Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK pisze raporty. Do szuflady

24 czerwca 2013, 07:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dokumenty papiery
dokumenty papiery/Shutterstock
Tylko jedna czwarta proponowanych przez Najwyższą Izbę Kontroli zmian w prawie jest akceptowana – czy to w całości, czy choćby częściowo. Według izby to w zupełności wystarczy. Według Sejmu to żenująco mało.

W ostatnich trzech latach Najwyższa Izba Kontroli po swoich kontrolach sformułowała 114 wniosków dotyczących konieczności zmiany prawa. Spośród nich nie zrealizowano... 86. Posłowie chcą skontrolować, dlaczego ministerstwa, do których skierowane były wnioski, nie przejęły się uwagami izby.

Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej wskazano konieczność urealnienia wysokości dotacji przekazywanej z budżetu państwa przez wojewodów dla powiatów na dofinansowanie pobytu w domach pomocy społecznej osób umieszczonych w nich przed 1 stycznia 2004 r.

Resort spraw wewnętrznych miał uregulować zasady przydziału lokali policjantom i funkcjonariuszom BOR. Obecne są tak ogólne i hipotetyczne, że jak podkreślali kontrolerzy, „można przypuszczać, iż istnieje cała sfera uznaniowości, dowolności wręcz w gospodarowaniu tymi lokalami”. Ministerstwo Transportu dostało wskazówkę, by uregulować kwestię lądowisk dla śmigłowców ratowniczych. Przepisy w tej materii są na tyle niejasne, że spowodowały już śmierć dziecka, ponieważ śmigłowiec nie mógł wylądować w określonym miejscu.

Podobnych wniosków de lege ferenda - czyli wymagających zmiany prawa w stosunku do administracji publicznej - NIK w latach 2010–2012 skierowała 114. Sejmowa komisja administracji i cyfryzacji zapytała izbę, jak wygląda realizacja tych wniosków. Okazało się, że całkowicie zrealizowano spośród nich 17, a częściowo 11. Reszta pozostała niewdrożona. Wśród nich również te trzy, które opisaliśmy powyżej. - - mówi DGP poseł Julia Pitera z PO, przewodnicząca komisji administracji i cyfryzacji. Zapowiada, że kontrole potrwają do końca tygodnia.

Konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski uważa, że jest to sygnał wymagający pilnego sprawdzenia. - - zastanawia się Piotrowski. - - dodaje konstytucjonalista.

Pitera przypomina, że w kwietniu 2007 r. podobną analizę wykonała dla kancelarii premiera. Wynikało z niej, że także wtedy blisko 90 proc. wniosków NIK oraz ogromna część wyroków Trybunału Konstytucyjnego nie były wprowadzone w życie. - - dodaje posłanka.

Rzecznik NIK Paweł Biedziak uspokaja: - - mówi i dodaje: - .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj