Jak informuje rzecznik Jacek Dobrzyński funkcjonariusze już rozpoczęli pracę. - zapewnił w rozmowie z IAR.
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła Poczta Polska, która przegrała przetarg z Polską Grupą Pocztową. Śledczy będą sprawdzać, czy firma która go wygrała nie sfałszowała danych dotyczących liczby placówek, jakimi dysponuje. Zdaniem ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego to dobrze, że CBA zajęło się też sprawą przesyłek.
- dodał Marek Biernacki.
Sprawa przetargu na dostarczanie przesyłek z sądów i prokuratur od początku budzi ogromne emocje. Są poważne sygnały, że Polska Grupa Pocztowa nie dostarcza przesyłek na czas lub w ogóle. Kilka dni temu sądy skarżyły się, że jest mała liczba potwierdzeń odbioru wysyłanej przez sądy korespondencji, budzące wątpliwości miejsca odbioru sądowej poczty oraz niedochowywanie procedur jej dostarczania.
Ale wiceminister sprawiedliwości Wojciech Hajduk przekonuje, że nie rolą prokuratury i sądów było sprawdzanie oferentów, którzy stanęli do przetargu. - podsumował Wojciech Hajduk.
Przetarg wygrała Polska Grupa Pocztowa, bo głównym kryterium była cena. Cena PGP była niższa od ceny Poczty Polskiej o około 80 milionów złotych. Na wniosek ministra sprawiedliwości sprawę skontroluje też Urząd Komunikacji Elektronicznej.