Dziennik Gazeta Prawana logo

MSW reaguje na tekst DGP. Rewolucja w urzędach przesunięta w obawie przed paraliżem

4 grudnia 2014, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Serwery komputerowe
Serwery komputerowe/Shutterstock
Po publikacji "DGP" o stanie przygotowań do wdrożenia nowych systemów informatycznych w gminach i urzędach stanu cywilnego, rząd postanowił przesunąć termin e-rewolucji aż o dwa miesiące.

- poinformowała Małgorzata Woźniak, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w dzisiejszym komunikacie rozesłanym do mediów.

Decyzja MSW ma najprawdopodobniej związek z naszą dzisiejszą publikacją w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Napisaliśmy m.in. o urzędach stanu cywilnego, które obawiały się całkowitego paraliżu po Nowym Roku w związku ze zmianami szykowanymi przez MSW i podległy mu Centralny Ośrodek Informatyki. Urzędnicy wciąż mają problemy z obsługą oprogramowania (które mieliśmy okazję sami przetestować), w samej aplikacji wciąż jest sporo błędów, w dodatku pojawił się spory problem z migracją ok. 30 mln akt stanu cywilnego z obecnie używanych przez urzędy systemów do nowego. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Wcześniej pisaliśmy też m.in. o przetargu zorganizowanym przez MSW na zapewnienie wszystkim lokalnym urzędom w Polsce łączy dedykowanych, dzięki którym będą mogły "komunikować się" z nowym systemem rejestrów państwowych. Wykonawcę wyłoniono dopiero 7 listopada br., a termin realizacji wyznaczono na koniec grudnia. Jak mówiły nam osoby z branży, dotrzymanie tego terminu było nierealne. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że przetarg wygrała firma, w której pracują dwaj byli urzędnicy MSW: Marcin Jabłoński i Rafał Magryś. Pierwszy odpowiadał w resorcie m.in. za bezpieczeństwo i porządek publiczny, a także za nadzór nad policją oraz BOR. Drugi nadzorował pion informatyczny MSW. Firma zapewnia, że nie ma mowy o konflikcie interesów, gdyż obaj panowie zakończyli pracę w resorcie jeszcze przed rozpisaniem przetargu.

Pogłoski o tym, że resort może przesunąć termin informatycznej rewolucji w urzędach, krążyły już od kilkunastu tygodni. O swoich obawach coraz głośniej mówili przedstawiciele samorządów i pracownicy urzędów stanu cywilnego. Do tej pory MSW zapewniało, że wszystko ruszy zgodnie z planem. Dziś okazało się, że – zgodnie z naszymi doniesieniami – nie jest tak różowo. MSW dziś oficjalnie przyznało, że wdrożenie Systemu Rejestrów Państwowych "obarczone jest dużym ryzykiem".

– podaje MSW.

Resort dodaje, że ustawa Prawo o aktach stanu cywilnego przewiduje 6-miesięczny okres przejściowy. – dodaje resort.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj