Dziennik Gazeta Prawana logo

#TunezjaJadęTam. Makłowicz tłumaczy się po zamachu: Nie jestem Panem Bogiem....

26 czerwca 2015, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Makłowicz i Joanna Jabłczyńska w kampanii #TunezjaJadęTam
Robert Makłowicz i Joanna Jabłczyńska w kampanii #TunezjaJadęTam/Media
Tunezja od wielu tygodni robi wiele, by poprawić swoje notowania wśród turystów, zniechęconych do przyjazdu po marcowym zamachu terrorystycznym w Bardo. W akcji Tunezyjskiego Urzędu ds. Turystyki wzięli udział także polscy celebryci, za co spadło na ich głowę niemało gromów. "Nie jestem Panem Bogiem, nie wiem co się stanie w przyszłości" - mówi nam tuż po zamachu w Tunezji Robert Makłowicz, który był jedną z twarzy kampanii #TunezjaJadęTam.

- tłumaczy w rozmowie z Dziennik.pl Robert Makłowicz pytany o to, czy nie żałuje wzięcia udziału w kampanii reklamowej tego kraju.

W piątek terroryści zaatakowali turystów wypoczywających na plaży nieopodal miejscowości Susa. W krwawym zamachu zginęło co najmniej 27 osób. CZYTAJ WIĘCEJ >>>>

- - dodaje Makłowicz.

Oprócz znanego autora programów kulinarnych w kampanii wzięła też udział aktorka, Joanna Jabłczyńska. Obje zgodzili się pozować do zdjęć, trzymając czerwone kartki z napisem "#TunezjaJadę Tam". Był to element szeroko zakrojonej kampanii Tunezyjskiego Urzędu ds. Turystyki, z której wykorzystano wizerunek wielu osób również z innych krajów europejskich, m.in. z Francji (m.in. Juliette Greco) czy Włoch (m.in. Clauda Cardinale).

"Po tym, co wydarzyło się 18 marca w Muzeum Bardo, wszyscy jesteśmy Bardo. Ale oburzenie i współczucie, niestety, nie wystarcza. Pomoc dla Tunezji to także dalsze odwiedzanie tego kraju. Taki rodzaj pomocy oznacza wsparcie dla 400.000 Tunezyjczyków pracujących w turystyce, i co najmniej podobnej liczby innych osób, których praca zależny pośrednio od obecności zagranicznych gości" - brzmiał manifest, który stał się podstawą kampanii.

Urząd zapewniał, że celebryci zdecydowali się wziąć udział w akcji nieodpłatnie. Mimo to na głowy Jabłczyńskiej i Makłowicza posypały się gromy. Ilona Łepkowska w swoim felietonie wytykała aktorce serialu "Na Wspólnej": CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Makłowicz w rozmowie z Dziennik.pl zaprzecza, jakoby za udział w kampanii wziął pieniądze. -.

Znany kucharz i podróżnik twierdzi, że udział w kampanii był podyktowany motywami światopoglądowymi - - dodaje Makłowicz.

Tłumaczy, że Tunezja to jedyny zachodni kraj, w którym arabska wiosna się powiodła, bo nie zastąpiono jednej satrapii drugą. - mówi na koniec.

CZYTAJ WIĘCEJ O WYDARZENIACH W TUNEZJI >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj