Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie: W sposób niedopuszczalny ingerowano w niezależność Trybunału Konstytucyjnego

20 kwietnia 2016, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Siedziba Trybunau Konstytucyjnego
Siedziba Trybunau Konstytucyjnego/PAP
Ostatni rok był dla TK okresem szczególnym w jego historii. W sposób niedopuszczalny ingerowano w jego niezależność. Wyroki TK obowiązują, nawet jeśli nie zostały opublikowane - wskazywali przedstawiciele SN, NSA i KRS. RPO mówił, że funkcjonowanie TK ma zasadnicze znaczenie dla praworządności.

Wyroki TK obowiązują, nawet jeśli nie zostały urzędowo opublikowane, decyduje samo ogłoszenie wyroku - mówił prezes SN Tadeusz Ereciński. powiedział sędzia Ereciński, odczytując przesłanie I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.

Podkreślił, że "publikacja, czyli publiczne ogłoszenie wyroku (…) jest dokonywana przez skład orzekający i nadaje orzeczeniu TK atrybut powszechnego obowiązywania, m.in. w stosunku do sądów". dodał.

Ereciński przypomniał też myśl Tomasza z Akwinu, że „mogą być takie prawa, które nie obowiązują w sumieniu, a są w istocie bezprawiem”. przytoczył słowa Akwinaty.

Prezes SN podkreślił, że konstytucja z 1997 r. jest obowiązująca. Przyznał, że dotychczas środowisko prawnicze czuło się "pod jej rządami w miarę pewnie". powiedział.

powiedział Ereciński.

Wystąpienie zakończył apelem do "wszystkich polskich sędziów, aby mieli odwagę", bo są dziś "depozytariuszami wartości polskiej demokracji”.

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Marek Zrik-Sadowski odnosząc się do sytuacji wokół TK podkreślił, że nie ma w niej jeszcze dyskursu praktycznego, a argumenty środowisk prawniczych "nie mają takiej mocy, jak się zawsze wydawało".

Złożył równocześnie najlepsze życzenia sędziom TK; życzył im m.in. "dobrego orzekania w przyszłym i tym roku". powiedział.

Z kolei przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dariusz Zawistowski ocenił, że ostatni rok był dla TK okresem szczególnym w jego historii. ocenił.

- zaznaczył Zawistowski.

Jak mówił, sądy mogą stanąć przed problemem wobec niedrukowania wyroku z 9 marca - podkreślał. Według niego w ub.r. w sposób niedopuszczalny ingerowano w niezależność TK. dodał.

RPO Adam Bodnar mówił, że niezakłócone funkcjonowanie TK ma zasadnicze znaczenie dla praworządności oraz dla "ochrony obywateli przed państwem". -dodał.

Bodnar podkreślał znaczenie dwóch wyroków TK z końca 2015 r. w sprawie kryzysu wokół Trybunału. Zaznaczył także, że brak publikacji wyroku TK z 9 marca zagraża prawom i wolnościom jednostki, co pogłębi "chaos prawny". Dodał, że organa administracji nie mają takiej "swobody decyzyjnej" przy stosowaniu kolejnych wyroków TK, jak sądy.

Przypomniał, że w TK zawisły dziesiątki spraw mających znacznie dla konkretnych praw ludzi; wymienił m.in sankcje za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym, eksmisje na bruk z mieszkań policji, prawo do in vitro dla samotnych kobiet, kierowanie osób ubezwłasnowolnionych do dps-ów bez orzeczenia sądu. -oświadczył Bodnar. Według niego, TK musi się też zająć najnowszymi ustawami, m.in. o pozyskiwaniu danych internetowych przez służby specjalne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj