Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędziowie przyduszeni drobnicą. Jak wykroczenia topią wymiar sprawiedliwości

30 kwietnia 2016, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Młot sędziowski
Młot sędziowski/Shutterstock
Tak długo jak polskie sądy będą zajmować się sprawami typu kąpiel w niedozwolonym miejscu, tak długo będą europejskimi średniakami.

Rośnie liczba spraw, które wpływają do sądów rejonowych. W 2009 r. było ich trochę ponad pół miliona, w 2014 już ponad 620 tys. Przy tym gros dotyczy wykroczeń, które – choć błahe – w znacznym stopniu angażują sędziów. W 2015 r. zapadły 567 262 rozstrzygnięcia dotyczące wykroczeń: z tego aż 136 838 wydano w postępowaniu zwykłym, 900 w przyspieszonym i 429 524 w postępowaniu nakazowym.

W tym ostatnim trybie rozpatrywane są sprawy oczywiste, w których nie jest konieczne przeprowadzanie rozprawy ani wzywanie stron; wyrok zapada na jednoosobowym posiedzeniu. Ale nawet ta jedna osoba musi się zapoznać z materiałem dowodowym. Pytanie, czy wszystkie sprawy o wykroczenia są na tyle istotne, by do ich rozstrzygnięcia angażować sądy.

>>>CZYTAJ WIĘCEJ NA GAZETAPRAWNA.PL<<<

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj