Dziennik Gazeta Prawana logo

Drugi dzień wizyty Komisji Weneckiej. Delegaci spotkali się z prokuratorem krajowym

29 kwietnia 2016, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Sekretarz Komisji Weneckiej Thomas Markert
Sekretarz Komisji Weneckiej Thomas Markert/PAP
Od spotkania w Prokuraturze Krajowej rozpoczęła swój drugi dzień pobytu w Polsce delegacja Komisji Weneckiej. Tematem rozmów prowadzonych przez delegację jest nowelizacja ustawy o policji, zmieniająca m.in. zasady inwigilacji.

Komisja przygotowuje opinię w sprawie tej nowelizacji na prośbę Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy; stanowisko ma zostać przyjęte na najbliższej sesji plenarnej Komisji 10-11 czerwca. Od czwartku w Polsce przebywa delegacja Komisji, w której skład wchodzą jej sprawozdawcy: Regina Kiener, Iain Cameron i Ben Vermeulen oraz sekretarz Komisji Thomas Markert, a także doradca sekretariatu ds. prawnych Grigory Dikov.

Święczkowski: Zostałem wysłuchany z życzliwością i zrozumieniem

Delegacja przybyła do Prokuratury Krajowej ok. godz. 8. Już po rozmowach Bogdan Święczkowski stwierdził, że spotkanie było bardzo owocne. - - mówił.

Prokurator krajowy zastrzegł, że nie jest jego rolą ocenianie nowelizacji ustawy o policji pod kątem prawnym. - - dodał Święczkowski.

Jak zaznaczył, podczas rozmowy poinformował delegatów Komisji, że omawiana nowelizacja oraz nowe Prawo o prokuraturze .

Jakie jeszcze spotkania?

W czwartek delegaci Komisji rozmawiali już z reprezentantami Ministerstwa Sprawiedliwości - m.in. wiceministrem Marcinem Warchołem. Spotkali się także z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej, a także organizacji pozarządowych: Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Fundacji Panoptykon.

Z kolei w piątek delegacja ma jeszcze rozmawiać z ministrem koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim, przedstawicielami MSWiA, Sejmu i Senatu, a także z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem.

Markert mówił w czwartek dziennikarzom po wyjściu z siedziby NRA, że Komisja ma już wstępne pomysły na końcowe stanowisko odnośnie nowelizacji, ale chce sprawdzić, jak w praktyce te przepisy funkcjonują. - - zaznaczał. Przedstawiciele Komisji nie uczestniczą w organizowanych spotkaniach z mediami, gdyż - jak mówiła PAP szefowa Biura Rady Europy w Warszawie Hanna Machińska - delegacji zależy na utrzymaniu ściśle technicznego charakteru wizyty.

Nowelizacja z wątpliwościami w tle

Przygotowana przez posłów PiS nowela w sumie kilkunastu ustaw regulujących zasady inwigilacji, która jest tematem rozmów KW w Warszawie, była wykonaniem wyroku TK z lipca 2014 r. TK uznał wtedy za niekonstytucyjne część zasad pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych oraz prowadzenia kontroli operacyjnej.

Nowelizację Sejm uchwalił 15 stycznia, przy sprzeciwie całej opozycji. Senat przyjął ją bez poprawek 29 stycznia. Prezydent podpisał ją 3 lutego. Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 7 lutego - dzień po tym, gdy w życie wszedł wyrok TK z 2014 r.

Zgodnie z nowelą, kontrola operacyjna - po uprzedniej zgodzie sądu - polega na: podsłuchu; podglądzie osób w "pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne"; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z "informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych". Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).

Najwięcej kontrowersji wywołała sprawa pozyskiwania przez służby danych internetowych. Wcześniej po te dane do operatorów i firm internetowych służby występowały "na potrzeby prowadzonych postępowań" pisemnie - i taką drogą je dostawały. Nowela wprowadziła dostęp on line - przez tzw. bezpieczne połączenie internetowe. Po te dane służby mogą sięgać nie tylko na potrzeby postępowań, ale także w celu "zapobiegania lub wykrywania przestępstw", "ratowania życia lub zdrowia ludzkiego bądź wsparcia działań poszukiwawczych" czy "realizacji zadań ustawowych". Na pozyskanie treści np. maila czy czatu nadal potrzebna jest uprzednia zgoda sądu.

Nowelę krytykowały: opozycja, a także RPO, GIODO, Krajowa Rada Sądownictwa, Rada ds. Cyfryzacji, NRA, Krajowa Rada Radców Prawnych oraz organizacje pozarządowe. W toku prac nad nowelą zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik mówił, że obawy są płonne, bo nowela ogranicza uprawnienia służb, a nie wolność w internecie. Podkreślał, że nowela wprowadza sądową kontrolę następczą pobierania wszelkich danych oraz niszczenie danych zbędnych, a po dane internetowe wiele razy sięgano pod rządami koalicji PO-PSL.

RPO w lutym zaskarżył nowelę do TK. Zarzuty dotyczą braku granic czasowych lub nieproporcjonalnie długiego czasu trwania kontroli operacyjnej; ograniczenia tajemnicy zawodowej; nieograniczonego pobierania danych internetowych, telekomunikacyjnych i pocztowych; braku "realnej kontroli" pobierania tych danych oraz braku powiadamiania jednostki o tym, że jej dane były sprawdzane lub pobierane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj