Dziennik Gazeta Prawana logo

Puste półki w sklepach, okrojone menu w restauracjach. Kraków ma nowy problem przed ŚDM

22 czerwca 2016, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koszyk w markecie
Koszyk w markecie/Shutterstock
Puste półki w sklepach i ograniczone menu w gastronomi - na to powinni przygotować się mieszkańcy południa Polski. Wszystko w związku z utrudnieniami w ruchu, które w czasie rozpoczynających się pod koniec lipca Światowych Dni Młodzieży wprowadziły władze Krakowa.

Towary będą mogły być dowożone do sklepów czy restauracji wyłącznie między godziną 24 a 10 rano. Przez cały tydzień zatem w ciągu dnia dostawy będą wstrzymane. Zakaz ten dotyczy nawet produktów, które zazwyczaj są uzupełniane na bieżąco, takich jak chleb. Sklepy, które nie przygotują się odpowiednio do tych ograniczeń, mogą świecić pustkami, a tym samym tracić klientów. Dla kupujących będzie to zaś oznaczało konieczność robienia zakupów w odleglejszych od ich miejsca zamieszkania marketach.

- - komentuje Mateusz Boruta z firmy ECR Polska, zrzeszającej przedsiębiorstwa produkcyjne, handlowe i dystrybucyjne oraz usługowe, związane głównie z sektorem dóbr szybkozbywalnych, czyli np. żywności.

Co mogą zrobić handlowcy? Już dziś sklepy oraz restauracje i puby powinny wystąpić do władz miasta o przepustki dla pracowników, by ci mogli w nocy przyjmować zrealizowane zamówienia. Do tego powinno być ich więcej niż zazwyczaj, bo dostawy, które normalnie odbywają się przez całą dobę, zostaną skumulowane w 10 godzinach.

- - podkreśla Karol Stec z departamentu prawnego Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Gorzej z małymi marketami, bo one ciągle niewiele wiedzą o czekających je utrudnieniach. - - przekonuje jednak pan Jarosław, właściciel sklepu spożywczego w centrum Krakowa. Ale wskazuje na największą przeszkodę dla niego i dla wielu innych małych sklepów - małą powierzchnię magazynową. -- komentuje.

Podobnie uważają inni handlowcy i właściciele restauracji. Dlatego wielu nie wyklucza nawet zamknięcia swoich biznesów podczas tego wydarzenia. Szczególnie, że utrudnienia w transporcie dotkną nie tylko towarów, ale i osób. Dojazd wielu pracowników może wiec być niemożliwy.

Poza tym w czasie ŚDM spodziewane jest obniżenie jakości usług telekomunikacyjnych (nagły przyrost ilości telefonów komórkowych może przekroczyć możliwości ich obsługi przez istniejąca infrastrukturę). Może to również wpłynąć na jakość połączeń internetowych, w tym m.in. komunikację biznesową, EDI, i również z tego powodu dostawy do sklepów i punktów gastronomicznych mogą być znacznie utrudnione.

Mateusz Boruta sygnalizuje, że te ryzyka nie dotyczą wyłączne Krakowa - podobnych utrudnień należy się spodziewać w innych lokalizacjach regionu, jak chociażby Wadowice czy Częstochowa, która jest ważnym węzłem drogowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj