Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS i PO potrafią się dogadać? Ale nie w Sejmie... Mieszkanie Plus łączy ponad podziałami

6 stycznia 2017, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Beata Szydło i Jarosław Kaczyński
Beata Szydło i Jarosław Kaczyński/Agencja Gazeta
Z 56 samorządów, które do grudnia przystąpiły do programu mieszkaniowego Prawa i Sprawiedliwości, zaledwie 11 związanych jest - w mniejszym czy większym stopniu - z ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego.

Choć od połowy grudnia trwa blokada Sejmu i związana z tym nieustanna awantura, a także szukanie haków na rząd i opozycję, okazuje się, że współpraca na szczeblu Polski lokalnej nie wygląda aż tak fatalnie.

Mieszkanie Plus to - po programie wypłat 500 zł na dziecko - drugi sztandarowy projekt rządu Beaty Szydło. Jako pierwsza do programu mieszkaniowego dołączyła Biała Podlaska, gdzie 22 grudnia rozpoczęła się realizacja pierwszej inwestycji w postaci 186 mieszkań czynszowych. Z kolei w Jarocinie podpisano już umowę z generalnym wykonawcą pierwszego z trzech osiedli objętych programem (w sumie powstanie 258 mieszkań). W Opolu zaś powstaną 353 mieszkania.

Gdy w połowie grudnia w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych PiS i spółka BGK Nieruchomości (która odpowiada za prowadzenie projektu w fazie pilotażowej) zorganizowały huczną konferencję o inauguracji pierwszych inwestycji w ramach Mieszkania Plus, w kuluarach pojawiały się pytania, czy inicjatywa nie będzie służyć w pierwszej kolejności lokalnym włodarzom związanym z PiS.

Pretekstem do takich rozważań był fakt, że pierwszą łopatę wbito właśnie w Białej Podlaskiej. Od 2014 roku rządzi w niej Dariusz Stefaniuk. Wcześniej pracował on jako dyrektor biura poselskiego Adama Abramowicza z PiS. Uchodzi on w regionie za „prawą rękę” wpływowego senatora PiS Grzegorza Biereckiego. Świadczy o tym fakt, że prezydent Stefaniuk związany jest z Towarzystwem Zarządzającym SKOK oraz fundacją Biereckiego „Kocham Podlasie”.

Idąc tym tropem, postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście program Mieszkanie Plus służy przede wszystkim działaczom Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że jest niemal odwrotnie. Z 56 samorządów, które do czasu grudniowej konferencji podpisały listy intencyjne o współpracy z rządem, zaledwie około co piąty jest - mniej lub bardziej - związany z PiS. Oprócz takich miast jak Łomża, Węgrów, Tomaszów Mazowiecki czy Stalowa Wola, gdzie rządzą włodarze przynależni do PiS, są jeszcze takie miejsca, w których władzę sprawują kandydaci formalnie niezależni, ale w jakiś sposób związani ze środowiskiem Jarosława Kaczyńskiego.

Przykładowo burmistrz Świdnika Waldemar Jakson w 2010 r. startował w wyborach z ramienia lokalnego komitetu wyborczego Rodzina i Prawo, zbliżonego do PiS. Zresztą w latach 90. burmistrz wstąpił do Porozumienia Centrum, na bazie którego powstała partia Jarosława Kaczyńskiego. Z kolei w Zamościu od 2014 r. rządzi Andrzej Wnuk, który ubiegał się o prezydenturę jako bezpartyjny kandydat z ramienia PiS.

W pozostałych samorządach, które przystąpiły do programu Mieszkanie Plus, rządzą albo kandydaci niezależni (bezpartyjni) lub opozycyjni - przykładem może być Łódź, Wałbrzych, Chorzów, Poznań czy Radom (PO), Ciechanów i Elbląg (PSL) oraz Świdnica i Konin (SLD).

Co ciekawe, zarówno ekipie z PiS, jak i opozycji, nie przeszkadza to, że wśród samorządowców chętnych do współpracy przy programie mieszkaniowym znaleźli się nawet tacy, którzy byli wśród założycieli komitetu wyborczego prezydenta Bronisława Komorowskiego (np. prezydenci Szczecina, Rzeszowa czy Katowic). - - komentuje jeden z działaczy PiS.

Niezależnie, czy to efekt „wygaszania” czy rosnącej popularności programu Mieszkanie dla Młodych (który poprzedni rząd rozpoczął w 2014 r.), jedno jest pewne - pieniądze są już niemal wyczerpane i to mimo że rok 2017 dopiero się rozpoczął. Już w pierwszych dniach stycznia wykorzystano 70 proc. dostępnej puli pieniędzy (na dzień 4 stycznia zostało zaledwie 240 mln zł).

Jak sprawę komentują przedstawiciele Platformy Obywatelskiej? - - sugeruje posłanka PO Ligia Krajewska. Przyznaje jednak, że program sprzyja nie tylko działaczom i sympatykom partii rządzącej.

- mówi posłanka. Przypomina jednak, że wciąż mówimy tylko o kilkudziesięciu gminach, które podjęły współpracę z rządem. A gmin jest ok. 2,5 tys. w całej Polsce. - - wskazuje nasza rozmówczyni.

Podczas inauguracyjnej konferencji, która odbyła się 22 grudnia w Białej Podlaskiej, wiceprezes BGK Nieruchomości Grzegorz Muszyński poinformował, że spółka dysponuje obecnie ponad 180 hektarami w 57 gminach, które wstępnie wytypowano pod zabudowę mieszkaniową związaną z programem Mieszkanie Plus. Szacuje się, że powstanie na nich ok. 15 tys. mieszkań. - - zapowiedział Grzegorz Muszyński.

Lista samorządów, które przystąpiły do programu Mieszkanie Plus (stan na 12 grudnia 2016 r.)

Augustów
Bielawa
Ciechanów
Elbląg
Inowrocław
Jawor
Józefów
Kalisz
Kielce
Łomża
Łowicz
Mysłowice
Piekary Śląskie
Przemyśl
Słubice
Słupsk (Gmina)
Sopot
Stepnica
Szczecin
Świdnica
Świdwin
Turek
Węgrów
Wrocław
Zamość
Żory
Chrzanów
Gdynia
Koluszki
Koło
Konin
Łódź
Nysa
Rzeszów
Świdnik
Tomaszów Mazowiecki
Toruń
Zabrze
Zduńska Wola
Katowice
Tychy
Trzebinia
Skawiny
Gliwice
Wałbrzych
Chorzów
Poznań
Kobyłka
Nowa Dęba
Stalowa Wola
Radom
Września
Biała Podlaska
Pelplin
Starogard Gdański
Dębica

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj