Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowa Rada Sądownictwa kontra Ziobro. "Wybór 3 sędziów do TK w 2010 r. zgodny z konstytucją"

13 stycznia 2017, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP Archiwalny
W ocenie Krajowej Rady Sądownictwa wybór przez Sejm w listopadzie 2010 r. Stanisława Rymara, Piotra Tulei i Marka Zubika na sędziów Trybunału Konstytucyjnego został dokonany zgodnie z zapisami konstytucji - głosi przekazane PAP piątkowe stanowisko KRS.

Sejm wybrał indywidualnie tych trzech sędziów TK, a indywidualnego charakteru wyboru każdego z nich nie przekreśla fakt, że wybory te zostały stwierdzone w jednym dokumencie - uznała KRS.

W czwartek do TK wpłynął wniosek prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, w którym zaskarżył on uchwałę Sejmu z 26 listopada 2010 r. w sprawie wyboru trzech sędziów TK: Rymara, Tulei i Zubika. Według wniosku Ziobry te trzy osoby nie zostały wybrane na sędziów TK zgodnie z konstytucyjnymi zasadami - nie spełniono wymogu, że sędzia TK musi być wybierany przez Sejm w oddzielnym, indywidualnym głosowaniu, a więc w trybie odrębnej uchwały, z wyznaczeniem mu kadencji.

- zaznaczono w stanowisku Rady.

Dodano w nim, że "twierdzenie prokuratora generalnego, jakoby w uchwale w sprawie wyboru sędziego TK należało określić, na które stanowisko sędziowskie zostaje wybrany kandydat, nie znajduje potwierdzenia w treści norm konstytucyjnych, ustawowych i regulaminowych, ani też w praktyce stosowania Konstytucji RP na przestrzeni blisko 20 lat obowiązywania ustawy zasadniczej".

- zaznaczyła Rada.

Zdaniem Ziobry analiza procedury wyboru sędziów TK w 2010 r. wskazuje, że "głosowanie nad wyborem tych osób odbyło się łącznie"; w sposób określany często jako wybór zblokowany, w którym wybrane zostały osoby uzyskujące najwięcej głosów spośród wszystkich kandydatów.- głosi jego wniosek.

W początkach grudnia 2010 r. kończyła się kadencja czterech sędziów TK. Sejm 26 listopada 2010 r. mógł więc wybrać czterech z pięciu kandydatów, nad którymi przeprowadzano głosowanie. Oprócz Rymara, Tulei i Zubika pozostałymi kandydatami byli wówczas: Krystyna Pawłowicz i Andrzej Wróbel. Głosowanie przeprowadzono za pomocą urządzenia do liczenia głosów, wykorzystując funkcję tego urządzenia umożliwiającą dokonanie wyboru z listy. W pierwszej turze głosowania każdy poseł mógł poprzeć maksymalnie czterech kandydatów.

Na zgłoszonych przez PO: Tuleję głosowało 348 posłów, a na Rymara - 203, zaś na zgłoszonego przez PSL Zubika - 200. Większość bezwzględna wynosiła 191 głosów. Zgłoszeni przez PiS i SLD Pawłowicz i Wróbel nie uzyskali wymaganej liczby głosów - otrzymali odpowiednio 140 głosów i 41 głosów.

Ponieważ nie wybrano czterech sędziów, przystąpiono do kolejnej tury z udziałem Pawłowicz i Wróbla, w której ponownie żadna z tych kandydatur nie otrzymała wymaganej większości, więc z listy został skreślony - jako posiadający najmniejsze poparcie - Wróbel. Sejm przystąpił zaś do trzeciej tury głosowania nad kandydaturą Pawłowicz. Większość posłów głosowała przeciw. W związku z tym czwartego sędziego TK wówczas nie wybrano. W podjętej uchwale wymienione zostały natomiast łącznie nazwiska wszystkich trzech wybranych tamtego dnia sędziów.

- podkreśliła KRS. Dodała, że "indywidualnego charakteru wyboru każdego z tych sędziów nie przekreśla fakt, że wybory te zostały stwierdzone w jednym dokumencie – zaskarżonej uchwale".

Rada - odnosząc się do argumentów Ziobry - wskazała, że w sejmowym głosowaniu "każda kandydatura była oceniana indywidualnie przez posłów". - zaznaczono w stanowisku.

- napisała KRS.

Dodała, że w głosowaniu Sejm nie wypowiadał się za lub przeciw projektowi zaskarżonej uchwały. - argumentuje Rada.

"Rada przypomina, że ani przepisy obowiązujące w 2010 r., ani przepisy obecnie regulujące tryb wyboru sędziów TK nie określają elementów składowych uchwały Sejmu w sprawie wyboru sędziego Trybunału" - głosi stanowisko KRS. Zdaniem Rady na indywidualny charakter kadencji tych sędziów nie ma też żadnego wpływu fakt rozpoczęcia tych kadencji w tym samym dniu.

Ponadto KRS przypomniała, że zaskarżoną przez Ziobrę uchwałę skonstruowano zgodnie z wcześniejszą praktyką sporządzania uchwał o wyborze sędziów TK, których początek kadencji zbiega się w tym samym dniu.

W stanowisku zwrócono uwagę na sejmowe uchwały: z 19 listopada 1997 r. (wybór Wiesława Johanna, Biruty Lewaszkiewicz-Petrykowskiej i Andrzeja Mączyńskiego), z 13 listopada 2001 r. (wybór Mariana Grzybowskiego, Marka Mazurkiewicza, Mirosława Wyrzykowskiego i Bohdana Zdziennickiego) oraz z 27 października 2006 r. (wybór Marii Gintowt-Jankowicz, Wojciecha Hermelińskiego i Marka Kotlinowskiego).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj