Projekt ten ma być jedną ze zmian ustawowych reformujących sądownictwo. Ministerstwo Sprawiedliwości w środę poinformowało o skierowaniu go do konsultacji. Po zmianach Rada miałaby się składać z dwóch zgromadzeń, a jednym z głównych założeń reformy jest - jak to określa MS - "demokratyzacja wyboru KRS".

Reklama

Jak wynika z pisma wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła do KRS, które zostało zamieszczone na stronach Rządowego Centrum Legislacji, opinia Rady o tym projekcie powinna zostać przedstawiona do wtorku 31 stycznia. "Zakreślony termin związany jest z koniecznością pilnego procedowania projektu ustawy mającej na celu dostosowanie postanowień ustawy o KRS do nowych zasad działania Rady, w tym nowego trybu wyboru członków tej Rady" - napisał Warchoł.

"Jest to projekt ustrojowy, zmieniający 27 lat rozumienia ustawy o KRS oraz przyjętej w 1997 r. konstytucji. Nagle wszystko ma być przewrócone i daje nam się piątek, weekend oraz poniedziałek na zaopiniowanie. Mamy się w tym czasie zebrać, przeczytać, podyskutować i zająć stanowisko" - powiedział PAP rzecznik prasowy KRS sędzia Waldemar Żurek odnosząc się do wskazanego przez MS terminu zaopiniowania. Ocenił, że jego zdaniem projekt "najeżony jest niekonstytucyjnymi przepisami". Początek posiedzenia Rady zaplanowano w siedzibie KRS na godz. 17.

Wcześniej - od godz. 9.30 - odbędzie się zebranie przedstawicieli sędziów sądów apelacyjnych oraz przedstawicieli sędziów z poszczególnych okręgów. Zebranie, w którym może uczestniczyć nawet kilkaset osób, ma odbyć się w jednym ze stołecznych centrów konferencyjnych; ma mieć charakter roboczy i zamknięty dla mediów.

Zebranie to jest pokłosiem jednej z uchwał przyjętych we wrześniu zeszłego roku przez obradujący wówczas w Warszawie Nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich.

"Zwracamy się z apelem do Krajowej Rady Sądownictwa o zwołanie zebrania przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów okręgów oraz o zainicjowanie zwołania Kongresu Prawników Polskich" - napisano m.in. w tamtej uchwale. Według uchwały od wielu lat można zaobserwować, że "władza ustawodawcza i wykonawcza podejmują działania mające na celu podporządkowanie sobie władzy sądowniczej. Proces ten w ostatnim czasie uległ znacznej intensyfikacji".

Reklama

Jak powiedział sędzia Żurek zebranie przedstawicieli zgromadzeń sędziowskich zwołane zostało na 30 stycznia już przed kilkoma tygodniami. Jego tematem miała być aktualna sytuacja sądownictwa, ale - jak dodał Żurek - w związku z ostatnio przedstawionym projektem o KRS tematyka obrad może ulec modyfikacji. Rzecznik KRS wyjaśnił, że tego typu zgromadzenia sędziów z całego kraju zwykle mają charakter wyborczy - gdy wybierani są delegaci do KRS - lub sprawozdawczy. "Mogą jednak mieć charakter nadzwyczajny, jak to zgromadzenie, które się zbiera w poniedziałek" - powiedział.

Obecnie KRS, będąca konstytucyjnym organem stojącym na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, składa się z 25 członków. Sędziów do Rady wybierają przedstawiciele zgromadzeń sędziowskich; z urzędu należą do niej I prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, minister sprawiedliwości, a także posłowie i senatorowie oraz przedstawiciel prezydenta. Rada opiniuje kandydatów na sędziów (oraz do awansu do sądu wyższego szczebla) i przedstawia ich do powołania prezydentowi.

Po planowanych zmianach utworzone miałyby zostać dwa nowe organy KRS: Pierwsze i Drugie Zgromadzenie Rady. W skład pierwszego wejdą: I Prezes SN, prezes NSA, minister sprawiedliwości, osoba powołana przez prezydenta, czterech posłów i dwóch senatorów. Drugie Zgromadzenie ma tworzyć 15 sędziów wszystkich szczebli - jak informowało MS - "zgłaszanych przez kluby poselskie i marszałka Sejmu, a rekomendowanych przez stowarzyszenia sędziowskie".

"Przewiduje się, iż sędziów do pełnienia funkcji członków KRS będzie wybierał Sejm spośród kandydatów przedstawionych przez marszałka Sejmu. Kandydatury te będą przedstawiane przez marszałka Sejmu w oparciu o propozycje zgłoszone przez Prezydium Sejmu albo grupy co najmniej 50 posłów" - wskazano w uzasadnieniu projektu. Ma to na celu - jak dodano - zobiektywizowanie trybu wyboru kandydatów. Dotychczas bowiem - jak pisało w komunikacie MS - o wyborze członków Rady "decydowały w praktyce sędziowskie elity".

Projekt ustawy zakłada m.in., że mandat piętnastu członków obecnej KRS wybranych na podstawie dotychczasowych przepisów spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych ma wygasnąć po upływie 90 dni od wejścia w życie nowej ustawy.

"Istotnym elementem gwarantującym transparentność i lepszą weryfikację osób ubiegających się o urząd sędziego, ma być wymóg przedstawiania przez KRS co najmniej dwóch kandydatów, a nie jak dotąd jednego, spośród których prezydent będzie wybierał sędziego na wolne stanowisko" - informowało ponadto MS.

Do proponowanych zmian m.in. w wyborze sędziów - członków KRS - krytycznie odniosły się już przed kilkoma dniami we wspólnym oświadczeniu cztery stowarzyszenia sędziowskie. Według nich planowane reformy zmierzają do podporządkowania sądów politykom.