Dziennik Gazeta Prawana logo

Szyszko na ratunek żubrom w Europie. "Polska wie jak go chronić"

3 lutego 2017, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jan Szyszko
Jan Szyszko/PAP
Polska zaproponowała państwom UE pomoc w odtworzeniu siedlisk żubra w Europie - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Warszawie minister środowiska Jan Szyszko.

MŚ skierowało swoją propozycję do ministrów środowiska państw członkowskich i spotkała się ona z dużym uznaniem na forum Rady Europejskiej - powiedział minister.

Szyszko wskazał, że na propozycję odpowiedziało dotychczas pięć państw: Bułgaria wystąpiła o sześć osobników (trzy samce i trzy samice), Rumunia jest zainteresowana zwierzętami do hodowli zamkniętej. Czesi zapowiedzieli, że rozpatrzą propozycję, a Niemcy podziękowali za nią, mówiąc, iż mają zbyt mało odpowiednich na siedliska lasów. Holandia wskazała zaś na zbyt mały obszar kraju i zbyt dużo mieszkańców, by mogła pozwolić sobie na wprowadzenie żubra.

Swoją propozycję szef MŚ złożył w październiku ubiegłego roku na radzie ministrów środowiska Unii Europejskiej.

mówił. przypomniał Szyszko.

- Odtworzenie tego gatunku zaowocowało tym, że w tej chwili w Polsce mamy ponad 1500 sztuk żubra (...)" - dodał. Wskazał też, że żubry m.in. występują w Puszczy Białowieskiej, Puszczy Boreckiej i Bieszczadach.zaznaczył.

mówił. przekazał minister.

Wyraził nadzieję, że w przyszłości uda się dojść do porozumienia z innymi państwami UE, aby żubr powrócił na przestrzeń całej Europy, gdy będą przygotowane odpowiednie siedliska.

Minister zauważył przy tym, że Polskę spotyka niesprawiedliwa krytyka dotycząca działań w zakresie ochrony zasobów przyrodniczych m.in. odnośnie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej i odstrzału żubrów.

podkreślił Szyszko.

Zaznaczył, że Polska wie, w jaki sposób chronić żubra i poprzez reintrodukcję gatunku na pozostałym obszarze kontynentu chce zwiększyć jego szanse na przeżycie i doprowadzić do stanu, jaki występował naturalnie w Europie.

Występujący na tej samej konferencji prasowej wiceminister środowiska Andrzej Konieczny tłumaczył, że żubry są podatne na choroby zakaźne, a chore zwierzęta cierpią i mogą stanowić źródło zakażenia dla innych osobników.

Wyjaśnił, że eliminacja żubrów wynika z problemów zdrowotnych osobnika, który może zarażać stado. Ochrona zwiększa szanse przeżycia gatunku - podkreślił. Tłumaczył także, że stada zwierząt ocenia specjalna komisja i wyznacza osobniki do eliminacji, np. chore albo agresywne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj