- poinformowały Lasy w czwartkowym komunikacie.
Rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska wyjaśniła w rozmowie z PAP, że zgoda na odstrzał żubrów wydana została kilka dni temu i odejmuje do 40 sztuk. Zwróciła uwagę, że takie zgody były już wcześniej wydawane i że limity nie są w pełni wykorzystywane.
Decyzje będą obowiązywały do końca marca przyszłego roku.
Lasy Państwowe wyjaśniły, że zgoda na odstrzał "ma na celu wyeliminowanie ze stada osobników poważnie chorych, rannych, agresywnych oraz wyrządzających znaczne szkody w gospodarce rolnej, leśnej lub innych rodzajach mienia".
- zaznaczono w komunikacie.
Lasy zapewniły, że oceny i rekomendacje co do odstrzału dokonywane są przez komisje złożone z naukowców i specjalistów.
- podkreśliła cytowana w komunikacie prof. Wanda Olech-Piasecka, dziekan wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW w Warszawie.
LP poinformowały, że w Polsce, na początku br. żyło 1701 żubrów, z czego - ponad 1300 - w stadach wolno żyjących, a pozostałe w zamkniętych hodowlach, rezerwatach i zagrodach pokazowych. Obecnie populacja żubra w Puszczy Boreckiej wynosi ponad 100 osobników, natomiast w Puszczy Knyszyńskiej żyje ich ok. 140.