Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw skarga, potem kontrola PIP. Auchan naruszył prawo?

3 kwietnia 2017, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw skarga, potem kontrola PIP. Auchan naruszył prawo?
Shutterstock
Są już znane wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w Auchan. Te zostały przeprowadzone na wniosek Elżbiety Rafalskiej, minister rodziny, pracy i polityki społecznej po doniesieniach DGP. Poszło o zmuszanie pracowników francuskiej sieci do składania oświadczeń o pobieraniu środków z programu "Rodzina 500 plus" pod groźbą zwolnienia z pracy.

Wynika z nich, że wszystkie oświadczenia składane przez pracowników w celu przyznania pieniędzy z funduszu składane były dobrowolnie. Ale to nie jedyne wnioski z badania sklepów sieci przeprowadzonego w ostatnich tygodniach przez kontrolerów PIP.

Ujawniło ono również, że w żadnej ze sprawdzanych placówek nie były zbierane dane o fakcie pobierania świadczenia wychowawczego. Natomiast w trzech hipermarketach pracownicy byli ustnie lub poprzez plakaty informowani o konieczności wliczenia otrzymywanego świadczenia wychowawczego do kwoty dochodu stanowiącego podstawę przyznawania świadczeń. Jednakże nawet w tych przypadkach pracownicy nie byli proszeni o dodatkowe dokumenty, a pracodawca nie weryfikował złożonych oświadczeń.

Wyniki kontroli zostały już przesłane do prezesa Auchan Polska. Okręgowy Inspektor Pracy ma jednak pewne zastrzeżenia. Dotyczą one rozbieżności w zakresie ustalania dochodu stanowiącego podstawę przyznawania świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Nakazał w związku z tym ich usunięcie – najlepiej przez wypracowanie w porozumieniu ze związkami zawodowymi, jednolitego sposobu ustalania dochodu lub też dokonania wspólnej interpretacji postanowień funkcjonującego w spółce regulaminu, z uwzględnieniem jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestii świadczenia wychowawczego.

W piśmie z podsumowania kontroli w Auchan można przeczytać, że "żadne przepisy nie nakładają obowiązku doliczania do przychodu pracownika wypłat z programu 500+. To świadczenie jest nieopodatkowane i nie podlega egzekucji komorniczej, nie powinno więc być wliczane do przychodu pracownika. Jeśli jednak związki zawodowe uzgodnią w sposób jednoznaczny z pracodawcą w regulaminie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, że zatrudnieni mają podawać pracodawcy taką informację, wówczas będzie do tego podstawa. Jeśli takiego uzgodnienia nie ma, to należy wyłączyć świadczenia 500+ z oceny wysokości przychodów pracownika".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj