Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa żąda przeprosin od Wyszkowskiego."Robi to wrażenie utraty poczytalności"

19 września 2017, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Krzysztof Wyszkowski w sądzie
Krzysztof Wyszkowski w sądzie/PAP
Lech Wałęsa żąda przeprosin od Krzysztofa Wyszkowskiego za jego wypowiedzi w mediach, że przed kilku laty wygrał proces z b. prezydentem dotyczący oskarżenia pierwszego lidera "Solidarności" o to, że był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek".

Pierwsza rozprawa w tej sprawie z powództwa Wałęsy przeciwko byłemu działaczowi Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża odbyła się we wtorek przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.

Wyszkowski wniósł o odroczenie procesu, twierdząc, że nie wie, jaka jest treść pozwu.

– mówił przed sądem pozwany.

Pełnomocnik byłego prezydenta radca prawny Paweł Janc przekonywał, że wniosek pozwanego o odroczenie postępowania zmierza wyłącznie do przedłużenia procesu. – wyjaśnił.

Sąd zwrócił uwagę adwokatowi Wałęsy, że nie dostarczył do pozwu wszystkich materiałów prasowych z wypowiedziami Wyszkowskiego i wyznaczył kolejny termin rozprawy na 10 października.

Janc wyjaśnił dziennikarzom, że Wyszkowski narusza dobra osobiste byłego prezydenta przez "rozpowszechnianie i publikowanie nieprawdziwych informacji", że Wałęsa przegrał z pozwanym wcześniejszy proces sądowy wszczęty w związku z jego oświadczeniami, że pierwszy przewodniczący Solidarności współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i brał za to pieniądze.

Sprawa dotyczy prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z marca 2011 r., nakazującego Wyszkowskiemu przeproszenie byłego prezydenta za wypowiedź w telewizji 16 listopada 2005 r., w której nazwał byłego przywódcę "Solidarności" tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Wyszkowski nie wykonał tego wyroku; w tej sytuacji Wałęsa skorzystał z tzw. zastępczego wykonania przeprosin i opublikował je 19 listopada 2012 r. w TVN na swój koszt.

We wrześniu 2013 r. Sąd Rejonowy w Sopocie oddalił powództwo Wałęsy przeciw Wyszkowskiemu o zapłatę 24 tys. zł tytułem zwrotu byłemu prezydentowi kosztów za emisję przeprosin. Dwa miesiące później były prezydent sam wycofał pozew - TVN zwrócił mu bowiem koszty ogłoszenia. Wniosku Wyszkowskiego o kasację wyroku z 2011 r. Sąd Najwyższy nie rozpatrzył.

- napisano w pozwie Wałęsy przeciwko Wyszkowskiemu.

W pozwie podkreślono, że powód jako były prezydent "odegrał ważną rolę w historii Polski, jest laureatem pokojowej nagrody Nobla, osobą szanowaną w Polsce i na świecie", a "nieprawdziwe informacje szkalujące jego dobre imię w związku z rzekomą przegraną w tzw. sprawie o "Bolka" utrzymują się przez długi okres w internecie".

Przeprosiny Wyszkowskiego miałyby się ukazać na wielu portalach informacyjnych, na których informował on w ostatnich latach o tym, że wygrał proces z Wałęsą, a także w stacjach TVN, TVP1, Polsat i Trwam.

Wyszkowski powiedział dziennikarzom, że nie zamierza przepraszać Wałęsy. "Jestem zszokowany, że chodzi znowu o to samo, że mam oświadczyć, że Lech Wałęsa nigdy nie był szpiclem Służby Bezpieczeństwa. Przecież to absurd. Lech Wałęsa po wszystkich tych wydarzeniach, kiedy został już oficjalnie - myślę, że przez absolutną większość zdrowych na umyśle ludzi - uznany za płatnego szpicla Służby Bezpieczeństwa, domaga się ode mnie, żebym ja go w mediach za gigantyczne pieniądze przepraszał. To zupełnie niesamowite. (...) Robi to wrażenie utraty poczytalności przez powoda, a adwokat wykonuje tylko swoją pracę" - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj