Dziennik Gazeta Prawana logo

Organizator "Różańca do granic": Zarzuty, że był przeciw uchodźcom są bezpodstawne

9 października 2017, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Modlitwa różańcowa na Kasprowym Wierchu
Modlitwa różańcowa na Kasprowym Wierchu/PAP
Zarzuty, że „Różaniec do granic” skierowany był przeciw uchodźcom są bezpodstawne; chodziło o to, by przełamywać mury, które rodzą się w ludziach, a nie je budować - wyjaśnia PAP inicjator akcji Maciej Bodasiński.

Krytycy akcji twierdzili, że "Różaniec do granic" ma na celu wzbudzenie niechęci przeciwko uchodźcom muzułmańskim, ponieważ uczestnicy modlili się w rocznicę pokonania islamskiej armii osmańskiej przez flotę chrześcijańskiej Europy.

– podkreślił.

– wspominał Bodasiński.

- dodał.

Jak zaznaczył Bodasiński, miało to być wydarzenie niekonwencjonalne. powiedział.

– dodał Bodasiński.

Jak zaznaczył, intencją organizatorów była modlitwa za Polskę oraz o pokój na świecie. - wyjaśnił PAP.

- podkreślił Bodasiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj