Alfred Bujara, przewodniczący krajowej sekcji pracowników handlu NSZZ "Solidarność" powiedział PAP, że ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele "spełnia dwie trzecie oczekiwań związku". - Ta jedna trzecia cały czas czeka na spełnienie – dodał. Ocenił, że "można powiedzieć, że przyjęta ustawa satysfakcjonuje związek, ale nie do końca".

Podkreślił, że "jest to początek zmian, jeśli chodzi o warunki i standardy w sektorze handlu, taki po 28 latach powrót pracowników handlu do Europy". - Dla nas, dla pracowników handlu dzisiejszy "czarny piątek" jest dobrym piątkiem – dodał żartobliwie.

Przypomniał, że związek oczekiwał wprowadzenia zakazu handlu w cztery niedziele już od przyszłego roku. - Nie udało się tego osiągnąć, ale mamy w ustawie zapisany kalendarz dochodzenia do wszystkich niedziel – dodał. - Jesteśmy o tyle usatysfakcjonowani, że jest "twardy zapis w ustawie" dochodzenia do wszystkich wolnych niedziel, bo wcześniej istniało zagrożenie, że nie będzie tego kalendarza – tłumaczył.

Powiedział, że związek ma uwagi do dwóch kwestii, które przewidywał projekt, a które nie znalazły się w przyjętej ustawie. Wyjaśnił, że chodzi o to, że z ustawy "wyrzucone zostały centra logistyczne i dystrybucyjne". - Tam, za murami, gdzie opinia publiczna nawet nie ma możliwości zobaczyć w jakich warunkach pracują tysiące ludzie, oni nie będą mieli wolnej niedzieli – argumentował Bujara. Zapowiedział, że związek "będzie się cały czas domagał wpisania do ustawy także centrów logistycznych i dystrybucyjnych". Przypomniał, że zgodnie z zapisami obywatelskiego projektu ustawy przygotowanego przez Solidarność praca w niedziele w tych przedsiębiorstwach byłaby dopuszczalna za zgodą pracownika i dodatkowym wynagrodzeniem.

Zwrócił uwagę, że „z ustawy >został wyjęty< też e-handel, z uwagi na notyfikację”. Bujara powiedział, że "tutaj rząd zagwarantował związkowi, że będzie notyfikować tę kwestię i później ustawa w tym miejscu zostanie znowelizowana". Wyraził nadzieję, że "ustawa obejmie e-handel w ciągu najbliższego roku".

Bujara zaznaczył też, że „gdyby okazało się, że pracodawcy znaleźliby sposoby na >obejście ustawy< to rząd obiecał, że będzie monitorować sytuacje w tym zakresie i znowelizuje ustawę, gdyby okazało się to możliwe". - Wiemy, że pracodawcy będą wszystko robili, żeby w jakiś sposób obchodzić zakaz – dodał.

Pytany, czy Solidarność będzie próbowała wprowadzić do ustawy zmiany podczas jej procedowania w Senacie, Bujara wyraził przypuszczenie, że w tych dwóch najważniejszych sprawach, do których związek ma zastrzeżenia, nie będą raczej możliwe zmiany. - Bo to byłyby bardzo istotne, systemowe zmiany – wyjaśnił.

Uchwalona ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele zakłada, że od 1 marca 2018 r. będą dwie niedziele handlowe w miesiącu - pierwsza i ostatnia; w 2019 r. handlowa będzie ostatnia niedziela każdego miesiąca, od 2020 r. ma obowiązywać zakaz handlu w niedziele. Teraz ustawą zajmie się Senat.

Projekt ustawy trafił do Sejmu jesienią ubiegłego roku jako inicjatywa obywatelska autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność".