Dziennik Gazeta Prawana logo

RPO: W Polsce istnieje problem stosowania "tortur". Pokazuję to sprawy Stachowiaka czy Komendy

22 maja 2018, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Adam Bodnar
Adam Bodnar/PAP
Sprawa Igora Stachowiaka czy więzienne wspomnienia Tomasza Komendy wskazują, że w Polsce mamy problem ze stosowaniem "tortur" - oświadczył we wtorek na konferencji prasowej Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Konferencja Rzecznika była częścią debaty "Okrągły Stół: Państwo bez tortur?", zorganizowanej w Biurze RPO przy współpracy z Biurem Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.

- - ocenił RPO. Rzecznik zaznaczył, że przez używanie "tortur" rozumie sytuację, w której funkcjonariusz państwowy "wykorzystuje fizyczną i psychiczną przewagę znęca się, upokarza, i narusza integralność cielesną drugiej osoby".

Przywołany przez RPO jako przykład Igor Stachowiak zmarł w maju 2016 r. po zatrzymaniu na wrocławskim rynku i przewiezieniu na komisariat; wcześniej mężczyzna rażony był taserem. Tomasza Komendę skazano natomiast niesłusznie za zabójstwo; mężczyzna spędził w więzieniu 18 lat i - jak wspomina - w zakładach karnych przeżył "horror" i "piekło".

Według RPO, konieczne jest stworzenie mechanizmów, które zapobiegną tego typu zdarzeniom w przyszłości. "To jest chociażby nagrywanie wszystkich interwencji, które są dokonywane na posterunkach policji, ale także dostęp do adwokata zaraz po zatrzymaniu szczególnie osób wykluczonych, bezdomnych, uzależnionych, które nie mają odstępu do dobrych prawników" - mówił Bodnar. Dodał, że należy też wprowadzić kompleksowy system obecności adwokatów i radców prawnych na posterunku policji zaraz po zatrzymaniu. Rzecznik przypomniał, że pisał już w tej sprawie do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Bodnar zapowiedział przeprowadzenie szeroko zakrojonej kampanii społecznej przeciw "torturom", które są - jak podkreślił -jednym z najbardziej dotkliwych naruszeń praw człowieka, prowadzą do poniżenia i pozbawienia godności.

Jak dodał, z liczby spraw wpływających do Biura RPO wynika, że do czasu ujawnienia sprawy Igora Stachowiaka mogło panować przeświadczenie bezkarności wśród funkcjonariuszy. Według Rzecznika, nawet gdy mamy do czynienia z przypadkami "tortur", "potrzeba niezwykłej determinacji, by doprowadzić do kompleksowego wyjaśnienia sprawy, a co więcej skazania funkcjonariuszy".

- - uważa RPO.

W jego ocenie, konieczne jest zwiększenie nacisku na edukację i uświadamianie funkcjonariuszy państwowych, a w konsekwencji zmianę ich mentalności. Bodnar zapowiedział, że dyskusja na temat "tortur" powinna dotrzeć do świadomości różnych grup zawodowych - funkcjonariuszy służb mundurowych, lekarzy, dziennikarzy, pracowników wymiaru sprawiedliwości.

Podczas konferencji poinformowano, że zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich Hanna Machińska skierowała do Biura ds. Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE prośbę o dokonanie oceny polskiego ustawodawstwa w odniesieniu do definicji tortur oraz o podanie przykładów ustawodawstwa zawierających takie definicje z innych jurysdykcji.

W odpowiedzi - przytoczonej na konferencji przez Machińską - OBWE wskazało na konieczność wprowadzenia do kodeksu karnego definicji "tortur", która powinna być odwzorowaniem definicji, która istnieje w konwencji ONZ w sprawie zakazu ich stosowania.

W rozumieniu konwencji określenie "tortury" oznacza "każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne, w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej informacji lub wyznania, w celu ukarania jej za czyn popełniony przez nią lub osobę trzecią albo o którego dokonanie jest ona podejrzana, a także w celu zastraszenia lub wywarcia nacisku na nią lub trzecią osobę albo w jakimkolwiek innym celu wynikającym z wszelkiej formy dyskryminacji, gdy taki ból lub cierpienie powodowane są przez funkcjonariusza państwowego lub inną osobę występującą w charakterze urzędowym lub z ich polecenia albo za wyraźną lub milczącą zgodą".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj