Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa tonie w śmieciach. "Smród potworny, to grozi katastrofą"

9 sierpnia 2018, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Śmieci
Śmieci/Shutterstock
Od sierpnia wywozem śmieci z najludniejszej dzielnicy stolicy zajmuje się Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które najwyraźniej nie radzi sobie z problemem. Są miejsca, do których śmieciarki nie dotarły od 10 dni. 

- – mówił w lipcu wiceprezydent stolicy Michał Olszewski, na konferencji prasowej o zmianie firmy odpowiedzialnej za wywóz śmieci na Mokotowie. MPO przejęło obowiązek wywożenia śmieci z dzielnicy od prywatnej firmy Lekaro. Po co ta zmiana? Gdy nie wiadomo, o co chodzi, w grę wchodzą pieniądze. Podpisana przez miasto umowa z Lekaro miała limit kwotowy. Środki na odbiór mokotowskich śmieci wyczerpały się już w kwietniu. Ratusz rozpisał więc nowy przetarg, ale nie zgłosił się żaden chętny.

Jak relacjonuje TVN Warszawa, miasto zwróciło się więc do Lekaro, ale ostatecznie nie zaakceptowało przedstawionych przez firmę warunków przedłużenia umowy. Błyskawicznie porozumiało się jednak z MPO. Rozmowy trwały od 11 do 13 lipca. Spółka miejska podpisała kontrakt na wywóz śmieci z dzielnicy, który obowiązuje od 1 sierpnia.

Szybkie podpisanie dokumentów nie rozwiązało jednak problemu. MPO przyznaje, że dostało "niezwykle trudne zadanie przygotowania w zaledwie dwa tygodnie obsługi w zakresie odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych". Rzeczniczka spółki zapewnia, że stworzono nowy harmonogram odbioru, zakończył się również proces odbierania kluczy do altan śmietnikowych. Ponadto trwa rekrutacja pracowników na stanowiska kierowców i ładowaczy. Uruchomiono też infolinię oraz możliwość zgłaszania uwag poprzez stronę spółki.

Infolinia, owszem, działa. Pod numer 19 115 można dzwonić i zgłaszać, że z altany śmietnikowej wysypują się odpady. Tak jak np. na Górnym Mokotowie, w okolicach ul. Balladyny. Mieszkańcy dzwonili już wielokrotnie, sprawa przez osobą przyjmującą zgłoszenie została uznana za pilną. Usłyszeli zapewnienie, że śmieci znikną. Kiedy? Wszystko zgodnie z harmonogramem widocznym na stronie internetowej MPO. Miało to być najpierw 4, następnie 7 i 9 sierpnia. Niestety, to tylko teoria, bo śmieci tylko przybywa, a rosnącej stercie towarzyszy coraz intensywniejszy odór. - W tym upale grozi to katastrofą, już teraz ciężko się opędzić od roju owadów - mówią mieszkańcy.

Co na to MPO?  -– zapewnia Wiesława Rudzka, rzeczniczka MPO.

Z kolei miasto przekonuje, że monitoruje problem. - - deklaruje ratusz.

- - mówią mieszkańcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN Warszawa
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj