Wojna o karetki na Mazowszu. Będzie problem z dojazdem ratowników?

| Aktualizacja:

Ambulans do Pruszkowa wyśle dyspozytor z Radomia? Problem z dotarciem ratowników na czas? Przed takim scenariuszem przestrzega samorząd województwa. "Grożą nam utrudnienia w przekazie informacji, w którym liczą się każde sekundy" - wskazuje urząd marszałkowski. Chodzi o działania rządu ograniczające liczbę dyspozytorni medycznych w regionach. Wojewoda mazowiecki podkreśla, że nikt nie będzie nagle likwidował dyspozytorni. Ale docelowo zamiast obecnych sześciu na Mazowszu, będą co najwyżej dwie, a większości regionów - po jednej.

wróć do artykułu
  • ~Edii
    (2019-01-05 16:08)
    Ostatnio był taki artykuł "ludowe pogotowie ratunkowe" chodzi o WSPRiTS Warszawa poczytajcie. Ale jest w tym całym artykule jedno zdanie, które powinno dać do myślenia wszystkim. "brakuje personelu" a czy ktoś się zastanowil dlaczego brakuje personelu? Czy jedynym rozwiązaniem jest ich likwidacja? Czyli idąc tym tokiem to za chwilę będą likwidować karetki i szpitale. Dlaczego karetki? Bo obecnie obsada tych karetek jest ledwo ledwo dopinana. Ludzie odchodza masowo z pogotowia ratunkowego, odchodzą doświadczeni i dobrzy ludzie gdzie bez problemu dostają się do różnych służb mundurowych i innych miejsc pracy, gdzie docenia się ich wykrztakcenie...
  • ~Trep
    (2019-01-04 13:06)
    A teraz zdradzę Państwu kuluary tego sportu. Na obszarze województwa za dysponentów karetek (np. Szpitale posiadające pogotowie lub tzw. Wojewódzkie stacje pogotowia ratunkowego) odpowiada Marszałek (PSL/PO), który jest ich założycielem natomiast nadzór nad ratownictwem medycznym sprawuje Wojewoda (PiS). I tutaj mamy podłoże całego konfliktu. W obecnej sytuacji istnieją lokalne dyspozytornie będące własnością poszczególnych dysponentów. Powiedzmy wprost, przyjmują one wszystko jak leci. W tym również wezwania, których pogotowie nie powinno obsługiwać tylko lekarz rodzinny. PSL/PO w osobie Marszałka broni starego układu jak może no bo więcej roboty spadnie na lekarzy rodzinnych (Marszałek też jest lekarzem). Jednym słowem swój broni swojego.

Może zainteresować Cię też: