Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak CBŚ łapało gangstera

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uzbrojeni po zęby policjanci w kominiarkach, pisk hamulców, wystrzałów, a na koniec krótki okrzyk: "K...! Pomyłka! Zmiana adresu!". I znów to samo. "To nie plany z serialu komediowego <13. posterunek>, ale akcja Centralnego Biura Śledczego. Tak funkcjonariusze łapali gangstera we wsi koło Zduńskiej Woli" - pisze "Dziennik Łódzki".

Mieszkańcy Rębieskich Kolonii opowiadają, że o godz. 5.30 do wsi wjechało kilka policyjnych radiowozów. Wybiegło z nich trzydziestu zamaskowanych i uzbrojonych funkcjonariuszy. Jeden pojazd staranował bramę posesji nr 16. Policjanci sforsowali okiennice i strzelili pociskiem z gazem do środka, potem przestrzelili zawiasy
w drzwiach i wpadli do domu.

"Przeszukali pomieszczenia, ale nikogo nie zastali. Szybko zorientowali się, że popełnili błąd, bo wtargnęli do pustego domu letniskowego, należącego do mieszkańca Łodzi" - donosi "Dziennik Łódzki".

Funkcjonariusze postanowili szybko naprawić swój błąd. Wsiedli do radiowozów i popędzili na koniec wsi. Wtargnęli do domu Andrzeja Zientalaka.

"Gdy policjanci z CBŚ robili raban w kolejnych domach, poszukiwany gangster spokojnie spał. Ale w domu obok posesji, którą jako pierwszą przeszukali funkcjonariusze" - pisze gazeta.

Krzysztof Hajdas z biura prasowego Komendy Głównej Policji w Warszawie informuje, że w końcu akcja CBŚ zakończyła się sukcesem i udało się złapać gangstera. Hajdas tłumaczy, że nie można było przeprowadzić rozpoznania, żeby nie spłoszyć poszukiwanego Andrzeja H. Mówi, że policja naprawi szkody, jakie ponieśli właściciele domu, do którego policjanci CBŚ weszli przez pomyłkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj