W piątek zaprezentujemy pierwszą wersję ustawy; ta ustawa będzie oparta na trzech filarach - z jednej strony klarowne zasady, kto może być na pokładzie statku powietrznego, który leci w ramach statusu HEAD, z drugiej strony obowiązek złożony na KPRM by prowadzić rejestr lotów, by wszystkie te dane, które dziś są zbierane z różnych miejsc, były w jednym miejscu - zapowiedział Dworczyk w Polsat News.

Powiedział też, że "do tej pory normą było - bo nie było przepisów ograniczających to - i użytkownicy statków powietrznych w statusie HEAD mogli również latać do domu na weekendy, jeśli mieszkali czy to w Gdańsku jak premier Donald Tusk, czy to w innych miastach, jak inni dysponenci". W tej ustawie wprowadzimy ograniczenia takich możliwości - zapowiedział szef KPRM.

Jak zaznaczył, to ograniczenie nie będzie obejmowało prezydenta i pierwszej damy.

Dworczyka pytano też o wykazy lotów premiera Mateusza Morawieckiego, Beaty Szydło, Ewy Kopacz i Donalda Tuska - z czasów, gdy pełnili funkcję premiera. Pytano, czemu nie opublikowano dotąd wykazu lotów Donalda Tuska, skoro pozostałe są już dostępne na stronie KPRM.

Liczyłem na to, że dzisiaj uda się zgromadzić wszystkie dane, ale w dokumentacji z tamtego okresu jest tyle bałaganu, że nie udało nam się dokończyć dzisiaj pracy (...) Te dokumenty są w jednym pomieszczeniu, ale jest w nich bałagan - mówił. Jak dodał, nie ma ich w wersji cyfrowej, a " wiedza na temat lotów jest rozrzucona w różnych miejscach".

Mam nadzieję, że lista lotów Donalda Tuska pojawi się w piątek, teraz pewne liczby znamy, wiemy, że ponad 180 lotów było pomiędzy Warszawa a Gdańskiem, wszystkich lotów było kilkaset - mówił Dworczyk odnosząc się do listy lotów b. premiera.

Szefa KPRM pytano, dlaczego w dotychczasowych publikacjach KPRM nie ma informacji, kto w danym locie z premierem leciał, dopytywano czy tych danych nie ma, czy tylko nie zostały opublikowane.

Informacje są, tak jak powiedziałem, nie wszystkie, bo ta informacja jest rozproszona i to jest jeden z powodów, dla których w przygotowywanej ustawie będzie opisany precyzyjnie rejestr lotów, który będzie prowadziła KPRM. W tej chwili przygotowanie tego wykazu byłoby bardzo pracochłonne. Jeśli się zwracają obywatele w ramach dostępu do informacji publicznej, czy w ramach interpelacji poselskiej parlamentarzyści, to oczywiście te wszystkie informacje, które można podać, będą podawane - odpowiedział Dworczyk.

Wykazy lotów premiera i b. premierów są publikowane po sprawie, w wyniku której Marek Kuchciński ustąpił z funkcji marszałka Sejmu.

Pod koniec lipca Radio Zet podało, że Kuchciński latał rządowymi samolotami wraz z rodziną. Po tych informacjach dyrektor CIS poinformował, że Kuchciński wpłacił 5 tys. zł na Klinikę Budzik działającą przy Centrum Zdrowia Dziecka i 10 tys. zł na Caritas Polska za 23 loty samolotem rządowym, w których towarzyszyli mu członkowie rodziny.

Kuchciński, przepraszając za loty z rodziną flotą rządową, poinformował też, że zdarzyła się raz sytuacja, kiedy rządowym samolotem podróżowała tylko jego żona. Kuchciński przekonywał, że w związku z przelotami, kiedy na pokładzie samolotu towarzyszyli mu bliscy, nie doszło do złamania prawa. Zadeklarował też wpłatę 28 tys. zł na modernizację sił zbrojnych za lot żony.

Prokuratora Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie sprawdzające ws. ewentualnych nieprawidłowości w związku z lotami Kuchcińskiego.