Zażalenie na postanowienie sądu o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Artura W. i Sabriego B. złożyli ich obrońcy.
tłumaczył PAP mec. Jacek Dubois, obrońca byłego burmistrza dzielnicy Włochy.
mówił z kolei dziennikarzom mec. Piotr Pieczykolan, obrońca Sabriego B.
W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił ich zażalenia, co oznacza, że Artur W. oraz Sabri B. pozostaną w areszcie do końca stycznia.
Pod koniec października Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu w Warszawie dwóch osób uwikłanych w korupcyjny proceder. Jedną z nich był Artur W. były już burmistrz Włoch - jak wynika z informacji CBA - został zatrzymany na gorącym uczynku tuż po przyjęciu 200 tysięcy złotych łapówki.
Według CBA, Artur W. wziął pieniądze od przedsiębiorcy budowlanego Sabriego B. W zamian za łapówki miał wydawać korzystne dla dewelopera decyzje administracyjne.
Prokuratora przedstawiła Arturowi W. zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie 200 tys. zł w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień.