Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędnicy prezydenta uczą się, jak jeść bezę

7 grudnia 2007, 09:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakimi sztućcami powinno się jeść rybę, jak prowadzić kurtuazyjną rozmowę i jak zaadresować list do ambasadora? Wiedzy nigdy za dużo - uznało prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i zafundowało swoim urzędnikom szkolenie z protokołu dyplomatycznego. Dzięki temu urzędnicy będą umieli się zachować na bankietach - donosi "Rzeczpospolita".

Na szkoleniu można się dowiedzieć między innymi, że "na bankietach nie należy nakładać zbyt dużo jedzenia, aby na talerzu zmieścił się kieliszek z winem. Zresztą żelazną zasadą jest, że dyplomata przychodzi na bankiet najedzony". To fragment wykładu dyplomaty prowadzącego szkolenie.

Oprócz umiejętności jedzenia, urzędnicy Biura Bezpieczeństwa Narodowego dowiadują się też, jak zorganizować spotkanie czy zaadresować kopertę.

"To bardzo potrzebne szkolenie, bo podczas spotkań na szczeblu międzynarodowym nie powinno dochodzić do pomyłek dyplomatycznych" - uważa szef BBN Władysław Stasiak. Aktualnie szkoli się połowa pracowników biura.

Za kurs protokołu dyplomatycznego trzeba zapłacić około 1,5 tysiąca złotych od osoby. Grupy mogą liczyć na rabaty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj