Saleta: Dla córki warto było cierpieć

| Aktualizacja:

"Gdybym jeszcze raz miał to przejść, nie zmieniłbym decyzji" - mówi Przemysław Saleta po wyjściu ze szpitala. Przez kilka dni bokser walczył o życie, bo gdy oddał nerkę córce, jego stan gwałtownie się pogorszył. "Czuję się słaby" - mówi radiu RMF, ale obiecuje, że wiosną wróci do formy.

wróć do artykułu