Dziennik Gazeta Prawana logo

W Ostródzie płonęły łodzie z dziećmi. Obóz nie był zgłoszony w MEN

3 lipca 2020, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
jezioro Drwęckie
<p>Ostróda, 24.04.2014. Nabrzeże jeziora Drwęckiego, w centrum miasta. PAP/Tomasz Waszczuk (tw/awol)</p>/PAP Archiwum
Organizator obozu żeglarskiego w Piławkach (woj. warmińsko-mazurskie), podczas którego doszło do pożaru łodzi, nie zarejestrował wypoczynku w bazie prowadzonej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - podała rzeczniczka kuratorium oświaty w Olsztynie Małgorzata Hochleitner.

Do pożaru dwóch łodzi: motorowej i żaglowej doszło w czwartek ok. godz. 16.00 w marinie klubu żeglarskiego przy bulwarze nad jeziorem Drwęckim w Ostródzie. Na łodziach znajdowało się 11 dzieci i dwoje opiekunów. Wszyscy byli uczestnikami obozu żeglarskiego stacjonującego w Piławkach. Podczas ewakuacji dzieci z łódek, trójka chłopców w wieku 10 lat oraz opiekunka zostali poszkodowani. Ze złamaniami i zwichnięciami kończyn trafili do szpitala. Dwóch chłopców przeszło operacje.

Jak poinformowała rzeczniczka Kuratorium Oświaty w Olsztynie Małgorzata Hochleitner, obóz żeglarski stacjonujący w Piławkach nad jeziorem Drwęckim, który rozpoczął się 29 czerwca nie był zarejestrowany w bazie wypoczynku prowadzonej przez MEN. Jest to także informacja potwierdzona przez kuratora oświaty w Gdańsku, który ze względu na siedzibę organizatora mógł zarejestrować ten wypoczynek - wyjaśniła.

Według wstępnych informacji, podczas uruchamiania silnika na łodzi motorowej doszło do eksplozji i pożaru, który następnie przeniósł się na łódź żaglową. Podczas ewakuacji żeglarzy na pomosty, poszkodowani zostali trzej chłopcy w wieku 10 lat i opiekunka.

Jak podkreśliła Hochleitner, po otrzymaniu informacji o pożarze na łódkach, na pokładzie których znajdowały się dzieci, przedstawiciele kuratorium w Olsztynie pojechali do Piławek. Dojechały tam dzieci, które nie były poszkodowane w pożarze.

Dzieci, które były świadkami dramatycznej sytuacji, zostały objęte pomocą psychologiczną. Specjalistów wysłały poradnia psychologiczno-pedagogiczna w Ostródzie oraz wojska terytorialne. - powiedziała dyr. Hochleitner.

W czwartek do godz. 22.00 wszystkie dzieci uczestniczące w obozie zostały odebrane przez rodziców. Młodzi żeglarze pochodzą z Krakowa, Gdańska, Kętrzyna i Iławy.

Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego sprowadzenia pożaru zagrażającemu zdrowiu i życiu wielu osób.

Hochleitner przypomniała, że rodzice wysyłając dziecko na zorganizowany wypoczynek mogą sprawdzić, czy organizator zarejestrował kolonie czy obóz w bazie miejsc wypoczynku MEN. Wskazała, że gdy organizator nie dopełni tego obowiązku, kurator może zamknąć taką kolonię czy obóz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj