Dziennik Gazeta Prawana logo

17-miesięczny chłopczyk zmarł po podaniu mu zastrzyku. Jest śledztwo [WIDEO]

18 sierpnia 2020, 22:03
[aktualizacja 18 sierpnia 2020, 22:03]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
szczepienie zastrzyk lek
<p>szczepienie zastrzyk lek</p>/Shutterstock
Śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci 17-miesiecznego chłopca przez dyżurną lekarkę w szpitalu w Pucku (woj. pomorskie) wszczęła prokuratura w Łańcucie (Podkarpackie). Chłopiec miał trudności z oddychaniem; dano mu zastrzyk, po którym jego stan miał się poprawić. Dziecko zmarło.

Jak poinformował  szef łańcuckiej prokuratury rejonowej prok. Marek Jękot, sprawa została przekazana do prokuratury w Gdańsku.

Rodzice Maksymiliana wraz z synkiem (mieszkający w Łańcucie) przebywali na wczasach w Jastrzębiej Górze (woj. pomorskie). Dwa dni przed powrotem do domu chłopczyk dostał kataru, później niewielkiej gorączki. Miał też duszności i trudności z oddychaniem.

Zaniepokojeni rodzice zawieźli wieczorem synka do szpitala w Pucku. Dyżurna lekarka miała przebadać dziecko stetoskopem, sprawdzić gardło i stwierdzić, że nie widzi nic niepokojącego. Zleciła zastrzyk, po którym stan dziecka miał się poprawić.

Rodzina wróciła do Łańcuta następnego dnia nad ranem. Po kilku godzinach rodzice zauważyli, że dziecko nie oddycha. Przybyłe na miejsce dwa zespoły karetek bezskutecznie reanimowały je przez godzinę. Chłopczyk zmarł.

Śledztwo w sprawie narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez lekarza pełniącego dyżur w Poradni Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej oraz nieumyślnego spowodowania śmierci chłopca wszczęła łańcucka prokuratura.

Prok. Jękot zaznaczył, że zostały przeprowadzone oględziny miejsca ujawnienia zwłok. Ponadto prokuratura zwróciła się do właściwej placówki medycznej z żądaniem wydania dokumentacji dotyczącej udzielenia pomocy dziecku. Przesłuchano także, w charakterze świadków, rodziców zmarłego.

 – przekazał prok. Jękot.

Dodał, że została także przeprowadzona sekcja zwłok, jednak nie udało się jednoznacznie określić przyczyny śmierci dziecka. Konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań, m.in. histopatologicznych.

Zabezpieczono także materiał do badań biologicznych.

Z uwagi na właściwość rzeczową (chodzi o śmierć dziecka) i miejsca (dot. woj. pomorskiego) sprawa została przekazana do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News / PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj