- mówiła w TOK FM Hanna Radziejowska, kierownik berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.
- mówiła Radziejowska.
Jednak jej zdaniem, jeśli chodzi i krzywdy oraz cierpienie, generalizacja nie jest dobrą drogą.
– przekonywała w TOK FM.
W ubiegłym tygodniu komentarz na ten temat opublikował na stronie internetowej dziennika "Die Welt" emerytowany szef Federalnego Urzędu Budownictwa i Zagospodarowania Przestrzennego Florian Mausbach. Przypomniał w nim właśnie o potrzebie postawienia w Berlinie pomnika polskich ofiar II wojny światowej. Dodał, że nie da się jednak go zastąpić proponowanym centrum dokumentacji skutków hitlerowskiej okupacji we wszystkich dotkniętych nią państwach europejskich.
- zauważa autor komentarza.
Radziejowska zauważyła, jak bardzo Polacy nie zdają sobie sprawy, jak bardzo wiedza o Polsce, o jej kulturze czy historii, jest nieobecna w Niemczech.
– mówiła Radziejowska.
Jej zdaniem pomnik polskich ofiar może mieć też inne znaczenie.
– dodała.