- mówił podczas mszy w kościele pw. Świętej Rodziny dziekan zakopiański ks. Bogusław Filipiak.
- – zaznaczył w homilii ks. Filipiak.
Dziekan przypomniał apel ojca świętego Jana Pawła II wypowiedziany pod Wielką Krokwią w czerwcu 1997 r. w Zakopanem: – przypomniał ks. Filipiak i dodał, że podczas pamiętnej pielgrzymki papież na zakończenie mszy świętej powiedział: .
Ks. Filipiak zaznaczył, że te słowa to testament, który pozostawił na Podhalu największy z Polaków, synów tej ziemi, św. Jan Paweł II.
- – mówił podczas kazania ks. Filipiak.
Na koniec zakopiański dziekan zaapelował o uszanowanie wolności i wartości, aby żyć w zgodzie, jedności i miłości korzystając ze wszystkich praw, jakie należą do godności osoby ludzkiej.
W modlitwie w kościele pw. Świętej Rodziny wzięło udział wiele osób. Jedna z wiernych powiedziała PAP, że w jej odczuciu współcześnie Bóg staje się kimś zupełnie powszednim, na równi z człowiekiem, a symbole religijne stają się jak zwykłe przedmioty.
- – pytała retorycznie uczestniczka modlitwy Aleksandra z Zakopanego.
Inna z modlących się podkreśliła, że potrzebujemy więcej szacunku do Boga, modlitwy, bo pomału uodparniamy się na obrażanie symboli religijnych i robi się nam to obojętne.
- – mówiła Lucyna uczestnicząca w modlitwie ekspiacyjnej.
Tęczowa flaga zawisła na krzyżu na Giewoncie 15 sierpnia w godzinach porannych. Nie wiadomo jednak, kto ją tam zawiesił. Flaga została szybko zdjęta przez innych turystów.
Krzyż na Giewoncie postawili górale z Zakopanego w 1901 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza, ks. Kazimierza Koszelewskiego. Krzyż ma 17,5 m wysokości, z czego 2,5 m znajduje się pod skałami. Konstrukcja jest wpisana do rejestru zabytków, a wieszanie na niej jakichkolwiek przedmiotów, pisanie czy rycie napisów jest zabronione.