Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkoła odebrała mi godne życie

1 sierpnia 2008, 01:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Segregacja w szkole odbiera romskim dzieciom godne życie
Segregacja w szkole odbiera romskim dzieciom godne życie/Inne
Celina ma 19 lat, jest w czwartym miesiącu ciąży, nie ma ani wykształcenia, ani pracy. Jest romską dziewczyną z Wałbrzycha. To jedna z ofiar systemu, który przez lata pozbawiał cygańskie dzieci prawa do wykształcenia i odbierał im szanse na integrację. W rozmowie z DZIENNIKIEM przerywa milczenie, opowiadając o rasizmie, szykanach i zsyłce do szkoły specjalnej. "Chciałabym, aby moje dziecko miało lepsze dzieciństwo niż ja" - opowiada.

Praktyki, o których opowiada, od kilku dni ujawniane są na łamach DZIENNIKA. W Polsce przez lata tworzono specjalne klasy getta dla Romów, a w wielu miejscach kierowano ich masowo do szkół specjalnych. Kontrola w Nowym Sączu znalazła w jednej z takich szkół 30 romskich dzieci, z których jedynie troje miało rzeczywiste opóźnienie w rozwoju.

Celina Styrkacz znalazła się w szkole specjalnej w wieku 9 lat. Cała jej edukacja skończyła się na gimnazjum. Sylwia Maroń, romska asystentka zatrudniona w szkole specjalnej do pomocy dzieciom w nauce, twierdzi, że co najmniej połowa cygańskich dzieci, które zostały tam przysłane, mogłaby ukończyć normalną szkołę. "Celina potrzebowała tylko uwagi, pomocy w nauce języka i nadrobieniu braków" - mówi Maroń.


: Bałam się tam chodzić. Dzieci mnie przezywały, że jestem Cyganką, brudasem. Wie pani, jak to jest. Koledzy i koleżanki nie byli dla mnie mili. Czekali na mnie pod szkołą. Straszyli, że mnie zbiją.


Było tak... trochę ostro. Oni... tak trochę mnie poniżali... Wie pani... Wstydziłam się zgłaszać, odpowiadać na lekcjach. Jakbym coś źle powiedziała, wszyscy by się śmiali.


Mówiłam im. Ale wie pani, w normalnej szkole zawsze rację miał Polak.


Tak. Mieszkaliśmy w Wałbrzychu na takim osiedlu, gdzie mieszkali sami Romowie. W domu cały czas mówiło się po romsku.


To dopiero, jak poszłam do szkoły specjalnej. W normalnej szkole nie było żadnej pomocy.


To było tak: mówili mi, że się źle uczę. Źle mi szło z niemieckiego, z matematyki. I powiedzieli, że mam iść do szkoły specjalnej.


Chodziłam na specjalne lekcje. Jak poszłam do szkoły specjalnej, moim ulubionym przedmiotem stał się język polski. Byłam najlepsza z polskiego. Po szkole wszystkie romskie dzieci zostawały na dodatkowych zajęciach.


O, bardzo dużo! Było zupełnie inaczej. Nawet jak ktoś nas obrażał, to byliśmy razem.


Skończyłam gimnazjum. Potem już się nie uczyłam. Kiedy miałam osiemnaście lat, wyszłam za mąż.


Mam męża, jestem w czwartym miesiącu ciąży. Czuję, że to będzie chłopczyk.


Nie, nie mam. Bardzo bym chciała iść do jakiejś pracy, być sprzątaczką, ale nikt nie chciał mnie przyjąć. O to chodzi, że jestem Romką i oni wszyscy myślą, że coś ukradnę, albo coś. Wie pani, jak to jest... Ja chciałabym się zresztą jeszcze uczyć. Tak naprawdę to najbardziej bym chciała iść do szkoły i zostać fryzjerką, ale nie mam takiej możliwości.


Czy potrafię pisać po polsku? No... tak.


Boję się. Ale może kiedyś tak zrobię. Chciałabym się jeszcze uczyć.


Chciałabym, żeby miało lepsze dzieciństwo niż ja. Żeby się uczyło. Żeby skończyło szkołę. Żeby jego marzenia się spełniły. Na przykład, jeśli chciałoby iść do szkoły muzycznej, to żeby mogło tam iść. I żebym ja miała z czego zapłacić za jego szkołę.


Tak. Chciałabym.


Może i będą. Ale trudno.


Proszę pani! A czy mnie ktoś może jeszcze pomóc?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj