Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielkie sprzątanie świata

20 września 2008, 02:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Polskie lasy, jedne z największych oraz najpiękniejszych w Europie, zostały przez nas zamienione w śmietniki. Rozpoczynająca się w niedzielę akcja "Sprzątanie świata", która w Polsce odbywa się już po raz piętnasty, będzie skoncentrowana właśnie na ich oczyszczeniu - dowiadujemy się w DZIENNIKU.

Lasy pokrywają niemal jedną trzecią powierzchni naszego kraju. "To nie tylko ostoja setek tysięcy gatunków roślin i zwierząt. Lasy, szczególnie teraz, mogą przeciwdziałać zmianom klimatycznym. Pochłaniają dwutlenek węgla, chronią nas przed wpływem przemysłu, osłaniają gleby i wody. Jednak my ich kompletnie nie szanujemy" - czytamy w materiałach fundacji Nasza Ziemia, organizatora akcji "Sprzątanie świata".

Niestety lasy zamieniliśmy w jedno wielkie śmietnisko. W tym roku podniesiono opłaty za wywożenie odpadów, co miało nas zachęcić do ich segregowania. Ale efekt jest odwrotny do zamierzonego i śmieci są najczęściej porzucane w lasach. Na gruz, szkło czy stare lodówki można się natknąć nie tylko w przydrożnych zagajnikach, ale nawet w parkach narodowych czy rezerwatach. Rocznie na wywożenie śmieci z lasów jest wydawanych aż 10 mln zł. Za tę sumę można by posadzić 8 mln sosen czy dębów, ulepszyć leśne parkingi, kempingi czy szlaki turystyczne. Leśnicy skarżą się, że w ostatnich miesiącach liczba dzikich wysypisk wzrosła niemal dwukrotnie.

Inauguracja tegorocznej kampanii odbyła się w środę w Ostrowcu Świętokrzyskim. W niedzielę nastąpi kulminacja wielkiego uprzątania tego, czym w ciągu roku nabrudziliśmy. Zakończenie, czyli międzynarodowe sprzątanie polsko-czesko-słowackie w Beskidzie Śląskim, zaplanowano na kolejny weekend.

"Ważne jest nie tylko usunięcie śmieci zalegających w lasach, ale również późniejsze zadbanie o to, aby zostały odpowiednio posegregowane, co umożliwi poddanie ich recyklingowi" - podkreśla Mira Stanisławska-Meysztowicz, prezes fundacji Nasza Ziemia. I dodaje, że przede wszystkim nie powinniśmy śmiecić.

A to jest nasza największa bolączka. Mobilizujemy się na akcje, a na co dzień nie dbamy o nasze środowisko. "Kłopot leży w naszej mentalności, bo przez lata ekologia traktowana była jak dziwadło" - mówi nam Jacek Bożek, założyciel ekologicznego Klubu Gaja. I dodaje, że nastał już czas, by troska o otaczające nas środowiska naturalne stała się częścią osobistej kultury.

p


Oczywiście, bo pokazują problem i edukują społeczeństwo. Niestety w Polsce zazwyczaj na akcji się kończy. Nasze bycie ekologicznym często polega więc na tym, że możemy się na nie zdobyć, jeśli nie wymaga to żadnych wyrzeczeń.


Raczej brak kultury i poszanowania dla dobra wspólnego. Bo przecież we własnym domu nie zamiatamy śmieci pod dywan ani nie rzucamy pustych plastikowych butelek na podłogę. A w lesie już nie mamy przed tym żadnych oporów. I same akcje tego nie zmienią, bo trafiają zwykle do osób już przekonanych.


To rola mediów i autorytetów społecznych. Trzeba o tym mówić, nagłaśniać problem tak, by na stałe zbudować klimat potrzeby bycia ekologicznym. Dużo potrafią wymusić i zmienić przepisy, o ile są egzekwowane. Ale pamiętajmy, że kształtowanie takich proekologicznych, prospołecznych postaw to długotrwały proces. W Niemczech np. nauczenie społeczeństwa segregowania śmieci trwało aż 20 lat.

*dr Anna Kalinowska, dyrektor Centrum Badań nad Środowiskiem Przyrodniczym Uniwersytetu Warszawskiego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj