Dziennik Gazeta Prawana logo

Izba Dyscyplinarna SN zdecydowała. Prokurator Krajowy nie straci immunitetu po pozwie Giertycha

5 maja 2021, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski
<p>Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski</p>/Agencja Gazeta
Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie zgodziła się na uchylenie immunitetu Prokuratorowi Krajowemu Bogdanowi Święczkowskiemu - przekazał rzecznik tej Izby Piotr Falkowski. Chodzi o sprawę zniesławienia, którą z oskarżenia prywatnego prok. Święczkowskiemu wytoczył adwokat Roman Giertych.

Prywatny akt oskarżenia, w którym Giertych zarzuca Prokuratorowi Krajowemu przekroczenie granic obowiązujących urzędnika państwowego, wpłynął w styczniu tego roku do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście.

Chodzi o wywiad udzielony "Rzeczpospolitej" w listopadzie ubiegłego roku, w którym prok. Święczkowski mówił o śledztwie dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Według Giertycha Prokurator Krajowy działał z zamiarem bezpośrednim zniesławienia jego osoby.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego na posiedzeniu niejawnym oddaliła wniosek o zezwolenie na pociągnięcie prokuratora do odpowiedzialności karnej. Jak przekazał rzecznik Izby Piotr Falkowski, w ocenie sądu w sprawie nie doszło do zniesławienia.  - wskazał, dodając, że mowa o osobie, która jest uczestnikiem postępowania karnego.

"Skorzystał z uprawnienia z art. 12 Prawa o prokuraturze"

Kluczowym argumentem Izby za tym, by oddalić wniosek, było to, że Prokurator Krajowy skorzystał z uprawnienia przyznanego mu w ustawie Prawo o prokuraturze. Chodzi o art. 12, który pozwala prokuratorom - także Prokuratorowi Generalnemu oraz Krajowemu - na przedstawianie informacji dotyczących działalności prokuratury, także tych dotyczących konkretnych spraw. Przepis pozwala także na przekazywanie informacji z postępowania przygotowawczego w przypadku, gdy chodzi o "ważny interes publiczny".

 - podkreślił Falkowski.

- mówił w listopadowym wywiadzie prok. Święczkowski.

Prokurator Krajowy mówił też m.in. o zabezpieczeniu ważnych dokumentów, które mogą spowodować rozszerzenie zarzutów wobec Giertycha, jak również wyraził opinię, że sąd nie udźwignął zadania "rzetelnego przeanalizowania gigantycznej ilości akt przekazanych przez prokuraturę".

 - powiedział.

Giertych jednym z zatrzymanych

Giertych był jedną z 12 osób zatrzymanych w połowie października ub.r. w związku ze śledztwem dotyczącym wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Przedstawiono im zarzuty dotyczące przywłaszczenia środków spółki oraz wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy.

Środowa decyzja sądu jest nieprawomocna. Mec. Giertych zapowiedział, że w tej sprawie wykorzysta "wszystkie możliwe środki prawne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj