Prezydent Andrzej Duda podkreślał znaczenie wkładu państw regionu w obecny europejski ład. - powiedział w czasie uroczystości.
Mówiąc o "wolnościowych zrywach naszych narodów", wymienił powstanie z czerwca 1953 roku w Berlinie Wschodnim, powstanie z 1956 roku na Węgrzech, "Praską Wiosnę" 1968 roku w Czechosłowacji i "Solidarność" w Polsce z 1980 roku. Podkreślał, że wszystkie one zostały "brutalnie stłumione przez komunistyczny aparat opresji", ale dawały ludziom - choć na chwilę - "poczucie wolności, mocy i siły sprawczej". - powiedział Duda.
- dodał, zwracając się do Joachima Gaucka.
Podkreślał, że to stało się "osią życia zawodowego i społecznego, a potem także politycznego" b. prezydenta RFN; mówił też, że działał on "nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych ludzi".
Gauck: Demokracja nie jest czymś ukończonym, to cały czas żywy proces
Laureat podkreślił, że szczególnie potrzebna nam jest wierność wobec projektu europejskiej wspólnoty. Wskazywał, że art. 2. Traktatu europejskiego mówi o tym, że "konieczne jest pozostawanie na jednej linii, na której wszyscy z radością powiedzieliśmy +tak+ Europie”. Podkreślił, że nie oznacza to zawsze jednomyślności. – mówił b. prezydent Niemiec.
Wskazywał, że "demokracja musi być żywa i nie jest czymś zakończonym; to cały czas proces”. – oświadczył Gauck.
Jak mówi, jest wdzięczny Polsce, że "wyraźnie przypomina Zachodowi, że na Wschodzie ludzie marzą o tym, co dla nas stało się już oczywistością; że na Białorusi ruchy wolnościowe, demokratyczne są tak potwornie uciskane”.
– powiedział b. prezydent RFN.
– mówił Gauck.
Nagroda im. Św. Wojciecha
Międzynarodowa nagroda na rzecz pokoju, wolności i współpracy im. Św. Wojciecha jest przyznawana przez Fundację im. św. Wojciecha osobom, wniosły "wybitny wkład w trwałe zrastanie się całej Europy oraz w pogłębianie i pielęgnowanie stosunków sąsiedzkich między narodami Europy Zachodniej i Środkowej".
Dotychczasowymi laureatami byli między innymi pierwszy premier wybrany w częściowo wolnych wyborach w Polsce Tadeusz Mazowiecki i były kanclerz Niemiec Helmut Kohl.