Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór po wyrokach TSUE i TK. Ostre KOMENTARZE padają z obu stron

16 lipca 2021, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
TSUE
<p>TSUE</p>/ShutterStock
Nie milkną spory wokół środowych i czwartkowych rozstrzygnięć w TSUE i TK dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Opozycja broni stanowiska TSUE w tej sprawie, przekonując, iż PiS powinno uznać rację Brukseli; z kolei Marek Ast (PiS) podkreśla - za TK - wyższość konstytucji nad prawem UE.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości uznał w czwartek, że system odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów w Polsce jest niezgodny z prawem UE. Dzień wcześniej TSUE zobowiązał Polskę do zawieszenia obowiązywania tych przepisów. Chodzi przede wszystkim o działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, powołanej do prowadzenia postępowań o charakterze dyscyplinarnym wobec sędziów, prokuratorów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. W ostatnich miesiącach Izba prowadziła postępowania wobec kilku znanych sędziów, m.in. Igora Tuleyi i Józefa Iwulskiego.

TK: Przepis unijnego traktatu niezgodny z polską konstytucją

W środę również Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis Traktatu o UE, na podstawie którego TSUE zobowiązuje państwa członkowskie do stosowania środków tymczasowych w sprawie sądownictwa, jest niezgodny z konstytucją. W czwartek zaniepokojenie tym orzeczeniem wyraziła Komisja Europejska. - - oświadczył rzecznik KE Eric Mamer.

Spór między polskimi władzami i Brukselą od kilku dni szeroko komentują media, eksperci oraz politycy. Przedstawiciele opozycji są przekonani, że racja jest po stronie Komisji Europejskiej, która w kwietniu zeszłego roku objęła nasz kraj procedurą o naruszenie praworządności w związku z przepisami dotyczącymi odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Przepisy te - w ocenie KE - podważają niezależność polskich sędziów. Wiosną tego roku Komisja skierowała sprawę do TSUE, która swój finał znalazła właśnie w czwartek.

Michał Szczerba (KO) jest przekonany, iż czwartkowy wyrok TSUE oznacza koniec Izby Dyscyplinarnej SN.  - podkreślił poseł. 

"To oznacza prawny polexit"

Ostrzegł jednocześnie, iż środowe orzeczenie TK oznacza "prawny polexit". - stwierdził Szczerba.

Mariusz Witczak (KO) uważa z kolei, że jeśli orzeczenie TSUE nie zostanie wykonane, Polsce grożą wysokie kary finansowe i wstrzymanie wypłaty środków z UE. -  - dodał poseł.

Pozytywnie działanie unijnego Trybunału ocenia też Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica). -  - wskazała posłanka Lewicy.

Ona również, podobnie jak Michał Szczerba, jest przekonana, że niewykonywanie przez polski rząd orzeczeń TSUE, a także środowy wyrok TK zmierzają do "zakwestionowania w sensie prawnym i w sensie symbolicznym polskiej obecności w UE".

- oceniła posłanka Lewicy. Zwróciła też uwagę, że Polacy chcą należeć do UE, o czym zdecydowali w referendum w 2003 r.

Marek Sawicki (PSL) pytany, do czego doprowadzi spór między Warszawą i Brukselą, jeżeli żadna ze stron nie ustąpi, przypomniał, że polski rząd już ustąpił w sprawie ustawy o IPN i prawdopodobnie ustąpi ws. nowelizacji Kodeksu postępowania administracyjnego.  - zauważył.

- powiedział poseł PSL. Jego zdaniem, takie postępowanie rządu "ośmiesza" Polskę i Polaków.

Komentując z kolei czwartkowe oświadczenie Komisji Europejskiej, Sawicki ocenił, że , gdyż . - stwierdził polityk.

Sawicki przyznał, że jest "mocno skonfundowany", bo nie wie, co premier "obiecał" szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen podczas spotkania we wtorkowy wieczór w Brukseli. Według niego, Polacy powinni poznać nagranie z tych rozmów. -  - ocenił. Sawicki przyznał, że zrozumie, jeśli celem jest "rozmontowanie Unii", jednak - jak zaznaczył - "trzeba to wyraźnie powiedzieć, że taki jest cel polskiego rządu i taki jest cel premiera Morawieckiego".

"Organizacja wymiaru sprawiedliwości to kompetencja państwa członkowskiego"

Szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Marek Ast (PiS) broni natomiast środowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.  - powiedział poseł.

Ast odniósł się też do zarzutów TSUE, że Izba Dyscyplinarna SN nie daje w pełni rękojmi niezawisłości i bezstronności. -  - wskazał Ast.

-  - stwierdził poseł PiS.

-  - dodał Ast.

Według niego konstytucja ma pierwszeństwo wobec przepisów prawa unijnego. - - powiedział poseł PiS.

3 sierpnia Trybunał Konstytucyjny ma kontynuować przerwaną we wtorek rozprawę dotyczącą wniosku premiera w sprawie zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym zapisanej w Traktacie o Unii Europejskiej rozpoczętą w TK we wtorek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj