Projekt najnowszego rozporządzenia w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji, z informacją, że został już skierowany do podpisu premiera. Przewiduje on m.in. przedłużenie do 31 października 2021 r. obowiązywania obecnych ograniczeń.

Reklama

Rozporządzenie przedłużone

Rzecznik resortu zdrowia był pytany, czy oznacza to, że do końca października na pewno nie będzie zmiany obostrzeń. - Rozporządzenie zostaje przedłużone, a decyzje na pewno będą podejmowane na bieżąco, w oparciu o scenariusze przygotowane w Ministerstwie Zdrowia - odparł. - Jeżeli sytuacja będzie wymagała tego, by rozporządzenie zmienić, to oczywiście ono będzie zmienione – zaznaczył.

- Na dziś ta perspektywa to koniec października, ale nie można wykluczyć, że po drodze wydarzy się sytuacja wzrostu zakażeń w którymś z powiatów, czy w całym województwie, która będzie wymagała innego podejścia niż wskazane w rozporządzeniu – dodał.

"Spodziewaliśmy się, że ten tysiąc zostanie osiągnięty"

Odnosząc się do aktualnej sytuacji epidemicznej (975 nowych zakażeń), rzecznik MZ wskazał, że dane mówią o blisko tysiącu nowych przypadków. - Tak, jak komunikowaliśmy, spodziewamy się, że w najbliższym czasie ten tysiąc zakażeń zostanie osiągnięty - powiedział. - Nadal zwracamy szczególną uwagę na dwa województwa, właściwie trzy: woj. lubelskie, podlaskie i podkarpackie - zaznaczył.

- Jeżeli chodzi o wzrost zakażeń, to na czoło wysuwa się woj. lubelskie. Jeżeli w całym kraju mamy wskaźnik zakażeń na poziomie 2,1 to w lubelskim mamy 6,5 na 100 tys. mieszkańców, zaś w woj. podlaskim – 4,1. Województwa te znacząco odbiegają od standardowego wskaźnika zakażeń - przekazał.

- Z kolei, jeśli chodzi o zajętość łóżek, to znów w woj. lubelskim zajęte ok. 50 proc. łóżek, mimo, że baza jest cały czas powiększana. W woj. podkarpackim zajęte jest ponad 40 proc. łóżek, a wojewoda też na bieżąco reaguje. W woj. podlaskim zajęte jest ponad 30 proc. łóżek – dodał.

Reklama

Andrusiewicz przekazał, że w piątek do Lublina na rozmowy z wojewodą - m.in. o sytuacji w woj. lubelskim - jedzie minister Adam Niedzielski. Ma spotkać się tam również ze specjalistami chorób zakaźnych.

Pytany, czy lubelskie może być czerwoną strefa, rzecznik wskazał, że "są tam dwa powiaty, które aspirowałyby do strefy przynajmniej żółtej, ale decyzje w tej kwestii na dziś nie są podejmowane".

"Trzecia dawka również dla personelu niemedycznego"

Wojciech Andrusiewicz poinformował również, że trzecią dawkę szczepionki przeciw COVID-19 będzie mógł otrzymać także niemedyczny personel mający kontakt z zakażonymi bądź zakażonym materiałem. - Mam ważny komunikat z punktu widzenia trzeciej dawki. Dzisiaj pojawi się zalecenie, by trzecia dawka dotyczyła również personelu niemedycznego w szpitalach - powiedział rzecznik.

Resort zaktualizował już komunikat ministra zdrowia w sprawie szczepień dawką przypominającą oraz dawką dodatkową, uzupełniającą schemat podstawowy.

Dawka przypominająca podawana jest osobom zaszczepionym, które ukończyły podstawowy schemat szczepienia przeciwko COVID-19 w celu poprawy, utrwalenia i przedłużenia ochrony po szczepieniu. Mogą ją otrzymać osoby, które ukończyły 50. rok życia i pracownicy ochrony zdrowia mający bezpośredni kontakt z pacjentem.

Dawka dodatkowa uzupełniająca podawana jest zaś osobom z upośledzeniem odporności, u których odpowiedź immunologiczna na szczepienie mogła być niewystraczająca. Chodzi m.in. o osoby otrzymujące aktywne leczenie przeciwnowotworowe; po przeszczepach narządowych przyjmującym leki immunosupresyjne lub terapie biologiczne; z umiarkowanymi lub ciężkimi zespołami pierwotnych niedoborów odporności; z zakażeniem wirusem HIV; leczonych aktualnie dużymi dawkami kortykosteroidów lub innych leków, które mogą hamować odpowiedź immunologiczną, a także dializowanych przewlekle z powodu niewydolności nerek.