Dziennik Gazeta Prawana logo

Grupa ok. 50 migrantów wdarła się do Polski

14 listopada 2021, 09:17
[aktualizacja 14 listopada 2021, 11:05]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Słup graniczny granica Polska Białoruś
<p>Słupy na granicy polsko-białoruskiej w województwie podlaskim</p>/dziennik.pl
Wszystkich ponad 50 migrantów, którzy w sobotę siłowo przedostali się do Polski w rejonie miejscowości Starzyna w gminie Dubicze Cerkiewne od razu zatrzymano i dorowadzono do linii granicy - poinformowała PAP w niedzielę rzecznik Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Katarzyna Zdanowicz.

Rano podlaska policja poinformowała, że policjanci zatrzymali 22 spośród tych migrantów. Zdanowicz dodała, że inne obecne na miejscu służby, czyli wojsko i Straż Graniczna, od razu na miejscu zatrzymały przy pasie drogi granicznej pozostałe osoby, które sforsowały tymczasowe ogrodzenie graniczne i przedostały się do Polski.

Dodała, że cała sytuacji miała miejsce "w towarzystwie" kilku osób w mundurach służb białoruskich, na ogrodzenie graniczne były rzucane kłody drewna, gałęzie, kamienie, ogrodzenie przecięto. - powiedziała Zdanowicz.

Próby nielegalnego przekroczenia granicy

W ciągu ostatniej doby SG odnotowała 223 próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, wydano 77 postanowień zobowiązujących do opuszczenia terytorium Polski przez osoby, które dostały się do kraju.

Policja poinformowała też w niedzielę, że w sobotę wieczorem, około 20.15 w okolicy Kolonii Klukowicze, inna kilkudziesięcioosobowa grupa migrantów próbowała siłowo przekroczyć granicę i dostać się do Polski, a około stu migrantów czekało w pobliżu. Rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa poinformował, że policjanci, którzy dojechali na miejsce zostali obrzuceni kamieniami, jeden policjant został lekko ranny, od uderzenia kamieniem został uszkodzony hełm, który chronił głowę funkcjonariusza.

Mjr Zdanowicz poinformowała, że zdarzenie w rejonie Kolonii Klukowicze nie było w ocenie SG "siłową" próbą przekroczenia granicy, bo stojąca po białoruskiej stronie granicy grupa nie napierała na ogrodzenie graniczne, choć zachowywała się agresywnie i niebezpiecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj