W czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prokurator Artur Szykuła poinformował, że Małgorzata O., była urzędniczka Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, obecnie zatrudniona w NIK, została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące w sprawie przyjęcia 50 tys. zł łapówki. Informacje w tej sprawie zamieściła też w komunikacie Prokuratura Krajowa.
Wydział prasowy NIK w piątek wydał oświadczenie, w którym poinformowano, że O. od 1 listopada br. do października 2022 roku przebywa na bezpłatnym urlopie. - oświadczył wydział NIK.
Sprawa dotyczy 50 tys. zł
Kobieta została zatrzymana w środę na polecenie zamojskiej prokuratury w sprawie przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. zł w związku z pełnioną poprzednio funkcją publiczną – starszego specjalisty ds. prawa zamówień publicznych w PARP.
- - poinformował Szykuła.
Podejrzana usłyszała zarzuty uzależnienia wykonania czynności służbowych związanych z obniżeniem korekty finansowej od otrzymania korzyści majątkowej w kwocie 50 tys. zł, którą następnie przyjęła. Kobieta pracowała w PARP od listopada 2017 r. do lipca 2018 r. Od sierpnia 2018 r. jest zatrudniona w Departamencie Ochrony Środowiska Najwyższej Izby Kontroli, jest również członkiem Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli (EUROSAI). Małgorzata O. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.