Dziennik Gazeta Prawana logo

Miły "konsultant" przekonywał, że zarobek będzie łatwy... tak straciła prawie 200 tys. zł

23 czerwca 2022, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polskie pieniądze - stuzłotówki
Polskie pieniądze - stuzłotówki/Shutterstock
Prawie 200 tys. zł straciła zielonogórzanka, która chciała zainwestować swoje oszczędności na giełdzie. Skusiła ją do tego reklama w internecie, która okazała się zwykłym oszustwem – poinformowała Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Jak opowiedziała policjantom pokrzywdzona, przeglądając internet zauważyła reklamę z informacją o tym, że inwestując odpowiednio swoje oszczędności można w krótkim czasie zarobić duże pieniądze. Oferta była na tyle interesująca, że kobieta postanowiła to sprawdzić. W tym celu podała swój numer telefonu, a po pewnym czasie zadzwonił do niej "konsultant". Mężczyzna roztoczył przed nią wizję zarobku dużych i szybkich pieniędzy. Aby zacząć zarabiać, pokrzywdzona miała zainstalować aplikację oraz założyć konto na platformie inwestycyjnej.

Nieświadoma niczego kobieta, wykonywała bez zastanowienia polecenia fałszywego konsultanta i przekazała wszystkie informacje dotyczące sposobu logowania się do konta bankowego oraz swoje dane, a nawet skan dowodu osobistego.

Oszuści kazali jej przelać 890 zł na konto "księgowej". Pierwsze problemy pojawiły się po kilku godzinach od rejestracji fałszywego konta. Po uzyskaniu dostępu do konta pokrzywdzonej, przestępcy zaczęli wyprowadzać z niego pieniądze i to akurat w chwili gdy kobieta rozmawiała z "konsultantem".

Pieniądze wypłynęły podczas rozmowy

W czasie trwania rozmowy, mąż kobiety zauważył, że z konta bankowego wypłacane są duże sumy pieniędzy. Rozmówca zapewnił, że to normalny proces podczas inwestowania i za chwilę pieniądze wrócą na konto. Tak się jednak nie stało. Pokrzywdzona przerwała rozmowę i złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Było już jednak za późno. W ciągu dwóch dni straciła wszystkie oszczędności jakie miała na koncie, w sumie prawie 200 tys. zł.

-  zaapelowała Stanisławska.

Dodała, że nie należy także klikać w podane linki i nie instalować w ten sposób żadnych aplikacji, aby nie narazić się na utratę oszczędności życia. 

Marcin Rynkiewicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj