Chodzi o fragment podręcznika do przedmiotu historia i teraźniejszość i rozdział "Kultura i rodzina w oczach Zachodu". Czytamy w nim m.in.:
W ubiegłym tygodniu na spotkaniu z mieszkańcami Jaktorowa Donald Tusk skrytykował ten fragment podręcznika. – mówił lider PO.
Odnosząc się do tego, minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek mówił, że we fragmencie, o którym wspominał Donald Tusk, nie ma mowy o in vitro. - powiedział szef resortu edukacji.
"Ten fragment rzeczywiście mógłby zniknąć"
W Polsat News Czarnek zapytany o to, czy fragment o produkcji dzieci należałoby usunąć z podręcznika prof. Roszkowskiego, powiedział: - stwierdził.
Szef MEiN ocenił, że słowa "zostały wyrwane z kontekstu i wsadzono słowa, których tam nie ma". - dodał. - – powiedział minister.
Dopytywany o to, czy faktycznie zniknie, odparł: Zastrzegł, że MEiN tworzy podstawy programowe przedmiotu, a wydawnictwa piszą podręczniki. - – powiedział.
Czarnek zaznaczył, że jeśli wydawnictwo zapyta resort o możliwość usunięcia fragmentu,
Już w ubiegłym tygodniu w piątek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek wezwał przewodniczącego PO Donalda Tuska do opublikowania sprostowania i przeprosin w związku z wypowiedzią i wpisem w mediach społecznościowych na temat podręcznika do przedmiotu historia i teraźniejszość.
Szef MEiN opublikował na Twitterze skan skierowanego do Tuska Opatrzył go komentarzem:
W wezwaniu Czarnek żąda opublikowaniu na profilu Platformy Obywatelskiej na Twitterze sprostowania i wpłaty 100 tys. zł na dowolną Młodzieżową Drużynę Pożarniczą OSP.
– napisał w uzasadnieniu do wezwania. Wskazał w nim, że
Fragment z podręcznika wywołał szerokie, negatywne reakcje m.in. wśród posłów opozycji. Również posłanka PiS Joanna Lichocka oceniła w środę, że ten fragment w podręczniku powinien zostać usunięty albo zmieniony po to, żeby nie było tam sformułowań, które mogą uderzać w godność dzieci poczętych w wyniku in vitro i w ich rodziców.
Szymon Zdziebłowski