Prof. Przemysław Bąbelewski, dendrolog z Uniwersytetu Przyrodniczego, na przykładzie Wrocławia wskazuje, że w ciągu 20 lat średnia temperatura w mieście wzrosła z ponad 8 do prawie 10 stopni Celsjusza. – stwierdza.
Jak tłumaczy, aby drzewo mogło odpowiednio funkcjonować, musi mieć dostęp do wody ze względu na proces fotosyntezy. – zauważa.
Niedożywione drzewa
Według eksperta UPWr obecnie na skutek ograniczonego dostępu do wody drzewa są niedożywione. – tłumaczy.
Wskazuje, że zjawisko to jest szczególnie widoczne w Sudetach, gdzie można dostrzec całe połacie wymierających lasów świerkowych. – mówi profesor.
Jak dodaje, w górach, które są naturalnym miejscem dla tego gatunku - i gdzie jest większa wilgotność, teoretycznie świerk powinien radzić sobie lepiej. – zwraca uwagę.
Prof. Bąbelewski podkreśla, że przyroda będzie musiała się dostosować i będzie to trudny i nieprzewidywalny proces. Jego zdaniem, świerk pospolity, czy sosna pospolita, w przyszłości zmienią naturalne granice swoich zasięgów i przeniosą się na północ Polski, gdzie jest chłodniej i wilgotniej. – podsumowuje.
Autorka: Agata Tomczyńska