Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wystarczą trzy tygodnie, by z młodego człowieka zrobić terrorystę"

15 lipca 2023, 11:25
[aktualizacja 15 lipca 2023, 11:25]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
islam , terroryzm
islam , terroryzm/ShutterStock
Mechanizm werbowania kandydatów na bojowników Państwa Islamskiego jest tak sprawny, że - zdaniem wicedyrektora Centrum Badań nad Terroryzmem Andrzeja Mroczka - przy dużej podatności młodego człowieka, wystarczą trzy tygodnie, by z pomocą Internetu zrobić z niego terrorystę.

Współczesny terroryzm ma charakter sieciowy. Jest wiele grup, grupek i forów dla ludzi zafascynowanych islamem, podatnych na wpływy różnych przewodników duchowych. Z nich rekruterzy Państwa Islamskiego wyłuskują ludzi, którzy mogą być dla nich użyteczni - tłumaczy wicedyrektor Centrum Badań nad Terroryzmem Andrzej Mroczek.

Pierwszy etap

Podkreśla, że pierwszym etapem jest sprawdzenie potencjału takiego kandydata. Znaczenie mają kwestie ekonomiczne - im bardziej tego typu działalność może poprawić status bytowy człowieka, tym lepiej - ale przede wszystkim psychologiczne. Najbardziej pożądane są jednostki o nieukształtowanej osobowości, podatne na wpływy, łaknące autorytetów - mówi ekspert.

"Profil psychologiczny jest zbliżony do członków gangu"

Według Mroczka profil psychologiczny młodych ludzi pozyskiwanych na usługi Państwa Islamskiego, zbliżony jest do tego, jaki reprezentują członkowie gangów czy innych grup przestępczych.

Mają mocną potrzebę przynależności do grupy, chęć bycia docenianym, podniesienia swojego statusu. Wyższą od przeciętnej skłonność do przemocy - wylicza zastępca dyrektora Centrum Badań nad Terroryzmem. Dodaje, że często są to osoby o skomplikowane sytuacji osobistej: młodzi ludzie, którzy ciężko przeżyli np. rozwód rodziców, czy w inny sposób poczuli się odtrąceni, zostali pozbawieni poczucia bezpieczeństwa, wzorca, etc.

Ostatni etap. Konwersja na islam

Końcową fazą procesu pozyskiwania bojowników jest konwersja na islam. Taki człowiek jest już w stanie zrobić bardzo dużo dla idei - mówi ekspert. Choć podkreśla, że nie każdy pozyskany przez terrorystów bojownik jest skłonny do terrorystycznego zamachu samobójczego. 

Może próbować za to kogoś innego do tego nakłonić, np. zakochaną w nim dziewczynę czy inną osobę, której imponuje - powiedział Mroczek. Dodał, że osoby rekrutujące bojowników zazwyczaj pozostawiają ich inwencji to, jak chcą się wykazać. Polegają na rozeznaniu swoich członków w kwestii celu zamachu i jego organizacji. Andrzej Mroczek uspokaja, że w Polsce przypadki pozyskiwania bojowników są incydentalne. Służby monitorują sieć pod tym kątem z użyciem nowoczesnych narzędzi.

Autor: Luiza Łuniewska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj