Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywe reklamy z udziałem Rafała Brzoski i Omeny Mensah. Meta podjęła zaskakującą decyzję

24 marca 2025, 21:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Brzoska i Omena Mensah
Rafał Brzoska i Omena Mensah - ich wizerunek został wykorzystany w fałszywych reklamach. Zaskakująca decyzja Mety/AKPA
Wizerunek Rafała Brzoski i Omeny Mensah był wykorzystywany w fałszywych reklamach, które pojawiały się na Facebooku i Instagramie. Decyzją prezesa UODO miały zostać wstrzymane. Meta podjęła zaskakującą decyzję w tej sprawie.

Na Facebooku i Instagramie pojawiały się fałszywe reklamy wykorzystujące wizerunek miliardera Rafała Brzoski oraz jego żony Omeny Mensah.

Fałszywe reklamy z wizerunkiem Rafała Brzoski. UODO wydało decyzję

Decyzją prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) Mirosława Wróblewskiego, która wydana została w sierpniu 2024 roku spółka Meta Platforms Ireland Limited miała wstrzymać na terytorium Polski wyświetlanie ich przez trzy miesiące.

"Wizerunek Rafała Brzoski, zmodyfikowany za pomocą technologii deepfake, był wykorzystywany w reklamach zachęcających do skorzystania z platform inwestycyjnych. Reklamy z wizerunkiem Omeny Mensah zawierały zaś nieprawdziwe informacje o pobiciu jej przez męża, śmierci czy zatrzymaniu przez policję" - brzmiała treść komunikatu UODO.

Meta wniosła skargę, teraz ją wycofała

Okazało się, że Meta nie zgodziła się z treścią postanowień. Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) trafiła skarga z żądaniem stwierdzenia ich nieważności albo uchylenia. Teraz Meta zdecydowała się tę skargę wycofać. WSA w Warszawie umorzył postępowania.

W sierpniowych postanowieniach Prezes UODO zwrócił uwagę na problem rozpowszechniania tzw. fake newsów, które jak uważa "mogą przyjmować bardzo krzywdzący charakter i naruszać godność osobistą, a w przypadku Rafała Brzoski dodatkowo doprowadzić do podjęcia niekorzystnych inwestycji finansowych przez odbiorców prezentowanych treści". Takie bezprawne wykorzystanie wizerunku może według niego być niebezpieczne dla szerokiego grona zainteresowanych.

Prezes UODO podkreślił też, że fałszywe materiały specjalnie stawiają sobie za cel znane osoby i wykorzystują ich popularność, aby wzbudzać większe zainteresowanie i klikalność ze strony użytkowników, co godzi jednak w społeczny odbiór działalności osób publicznych i podważa ich reputację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj