Dziennik Gazeta Prawana logo

Niespodziewane zmiany w pogodzie we wrześniu. Układ Omega namieszał nie tylko w Polsce

pogoda
Powodzie na Bałkanach, a w Polsce fala upałów. Czym jest układ Omega i jaki ma wpływ na pogodę w Europie? / fot. IMGW/Shutterstock
Niedawno w Europie zaobserwowano przekształcenie pola barycznego, który skutkuje blokadą cyrkulacji powietrza. Spowodowało to utworzenie tzw. układu Omega nad Europą. Jest on odpowiedzialny między innymi za słoneczną pogodę i wysokie temperatury w Polsce.  

Obecnie w Polsce nie mamy powodów do pogodowych narzekań - temperatura przekracza 25 stopni, a niebo jest niebieskie, co jest niezwykłe o tej porze roku. Ta przyjemna anomalia jest spowodowana blokadą cyrkulacji powietrza, która sprawia, że potężny wyż nad Europą Środkową przesuwa mokre układy niżowe nad basen Morza Śródziemnego. W rezultacie Hiszpania i Grecja doświadczają nietypowych ulew i powodzi.

Czym jest układ Omega?

Na południowym obszarze kontynentu można zauważyć dwa układy niżowe. Jeden, zlokalizowany nad Grecją, jest odpowiedzialny za deszczowe warunki pogodowe, podczas gdy drugi, znajdujący się nad Atlantykiem, w rejonie wybrzeża Portugalii i Hiszpanii, otacza wyż atmosferyczny centralnie nad kontynentem. Ten układ przyciąga ciepłe powietrze w kierunku Europy, gdzie jest blokowane przez chłodniejsze masy powietrza napływające od północy. W efekcie powstaje "kopuła cieplna", która jest odpowiedzialna za falę upałów. Konfiguracja wyżu i niżów przypomina kształtem literę Omega z greckiego alfabetu, stąd też nazwa zjawiska – układ Omega.

Układ Omega a pogoda w Polsce

Podczas gdy Grecja zmaga się z katastrofalnymi ulewami, znaczna część Europy Środkowej i Zachodniej cieszy się słoneczną, ciepłą, a nawet gorącą aurą. We Francji obserwuje się falę upałów, gdzie termometry wskazują nawet 33 stopnie, co stanowi o 10 stopni więcej niż średnia dla tego okresu. Podobna sytuacja panuje w Polsce, gdzie temperatury będą niezwykle wysokie jak na wrzesień - zwłaszcza pod koniec tygodnia. 

Nadchodzący weekend (09.09. oraz 10.09.) zapowiada się jako okres szczególnie gorący, a niekiedy nawet upalny. Zarówno sobota, jak i niedziela przyniosą naprawdę wysokie temperatury maksymalne powietrza, sięgające nawet 30/31 stopni Celsjusza w województwach zachodnich kraju. W pozostałych regionach temperatura będzie się plasować na poziomie 25-29 stopni Celsjusza. Obecna sytuacja atmosferyczna może utrzymywać się aż do środy przyszłego tygodnia. 

Dopóki układ Omega się utrzymuje, możemy spodziewać się słonecznej i ciepłej aury. Prawdopodobnie zmiany w pogodzie nadejdą dopiero w drugiej połowie przyszłego tygodnia, gdy wyż atmosferyczny osłabnie, a niżowe obszary wrócą na swoje tory.

"Układ #OMEGA sprowadza nad Bałkany ulewy i powodzie. Podczas gdy w Europie Środkowej, w tym w PL, cieszymy się słonecznym wyżem, w Grecji mocno daje o sobie znać bardzo aktywny i wilgotny niż. To efekt układu barycznego, zwanego układem Omega – czytamy na Twitterze IMGW.

Układ Omega: powodzie w Turcji i Bułgarii

Najbardziej intensywne opady deszczu i największe powodzie odnotowano w Grecji, ale zalane zostały także sąsiednie regiony - w Turcji i Bułgarii. Tureckie władze ogłosiły, że dwie osoby straciły życie w wyniku gwałtownej powodzi, która spowodowała zalanie obozowiska campingowego w pobliżu granicy z Bułgarią. Cztery kolejne osoby uważane są za zaginione w wyniku tej tragedii. Ratownicy zdołali uratować kilka innych osób, które przebywały na campingu podczas powodzi. 

W Stambule doszło do zalania domów, stacji metra i ulic w dwóch dzielnicach, a także, niestety, odnotowano co najmniej dwie ofiary śmiertelne. Ratownicy udzielili pomocy kilkunastu osobom, które były uwięzione w budynku biblioteki w wyniku powodzi. 

W Bułgarii władze doniosły o śmierci dwóch osób i uznają trzy inne za zaginione po burzy, która spowodowała powodzie na południowym wybrzeżu Morza Czarnego. Powódź spowodowała także uszkodzenia dróg i mostów, a w niektórych miejscowościach wystąpiły przerwy w dostawie prądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZacznie się już w niedzielę rano. Nad Polskę nadciąga załamanie pogody »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj