Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzylatek w piżamie, pies i policjantka. Chwilę później na komendę przybiegła matka...

18 kwietnia 2024, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komisariat komenda policja znak
Komisariat komenda policja znak/Shutterstock
Policjantka, zmierzająca do pracy w janowskiej komendzie, zauważyła ubranego tylko w piżamę 3-letniego chłopca, który biegł za psem. Ponieważ w pobliżu nie było nikogo dorosłego, zabrała go do komendy. Chwilę później na komendę przybiegła zdenerwowana matka.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano w Janowie Lubelskim. Jak opowiadała matka, spała jeszcze, gdy 3-letni syn otworzył drzwi i wyszedł z mieszkania.

Zauważyła go na ulicy zdążająca do pracy policjantka. Obawiając się o zdrowie i życie dziecka, zabrała go do komendy. Tam zaopiekowali się nim funkcjonariusze, chłopiec otrzymał też posiłek.

Jednocześnie policjanci próbowali ustalić, skąd chłopczyk przybiegł i gdzie są jego rodzice.

Nie minęło dużo czasu, kiedy do dyżurnego przybiegła zdenerwowana matka, która szukała swojego synka. Z jej relacji wynikało, że kiedy spała, 3-latek otworzył sobie drzwi i wyszedł na zewnątrz za psem. Kiedy zorientowała się, że dziecka nie ma w domu, natychmiast wybiegła go szukać. Chłopiec cały i zdrowy trafił pod opiekę mamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj