Komisja Europejska ogłosiła w poniedziałek, że zakończy procedurę z art. 7. przeciwko Polsce. Nastąpi to jednak nie wcześniej niż 21 maja. W ocenie KE nie ma już poważnego zagrożenia dla rządów prawa w Polsce. - Gratuluję premierowi Donaldowi Tuskowi i jego rządowi tego ważnego przełomu. Jest to wynik ich ciężkiej pracy i zdecydowanych wysiłków na rzecz reform - podkreśliła szefowa KE Ursula von der Leyen.
"To bardzo dobrze, ale…"
Szefowa Kancelarii Prezydenta przyznała, że zapowiedź zakończenia procedury z art. 7. przeciwko Polsce "cieszy i dziwi jednocześnie". - To, że szykany wobec Polski zostaną uchylone, to bardzo dobrze. Ale dziś widać, że była to wyłącznie decyzja polityczna, bo państwo polskie - o ile mi wiadomo - nie wykonało żadnych działań, które pozwoliłyby wycofać się z tych decyzji - mówiła.
Prawo się nie zmieniło, tylko zmienił się rząd. Teraz widać gołym okiem, że chodziło tylko o zmianę władzy w Polsce - dodała Ignaczak-Bandych.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.