"Broń - 7,62mm karabin wyborowy BOR - została odnaleziona! Służby zaangażowane w wyjaśnienie sprawy dalej pracują na miejscu, badając wątek o charakterze kryminalno-przestępczym" - poinformowano na profilu Wojsk Obrony Terytorialnej na platformie X.com.
Informację o zaginięciu karabinu potwierdzał we wcześniejszym wpisie na platformie X.com ppłk Robert Pękala, rzecznik dowództwa WOT.
"Po intensywnych ćwiczeniach dzienno-nocnych stwierdzono zagubienie broni - karabinu BOR" - informował we wpisie datowanym na 13 maja. Jak dodał, "od momentu stwierdzenia zaginięcia żołnierze 7 Pomorskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli czynny udział w poszukiwaniach zagubionej broni w obszarze swoich działań z ostatnich godzin".
"Wątki o charakterze kryminalno-przestępczym"
Jak dodał płk. Pękala, "w postępowaniu wyjaśniającym badane są (…) wątki o charakterze kryminalno-przestępczym, w których nie wyklucza się celowego zaboru mienia". "Dowódca WOT pozostaje w stałym kontakcie ze służbami. Zapowiedział także rozliczenie winnych niedopełnienia obowiązku właściwego nadzoru…" - informował rzecznik Terytorialsów.
Jak podał portal i.pl, broń odnaleźli pasjonaci strzelanek ASG (air soft guns), którzy ćwiczą obok tego miejsca, gdzie odbywały się ćwiczenia żołnierzy WOT.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.