Dziennik Gazeta Prawana logo

Koklusz groźniejszy od świńskiej grypy?

10 września 2009, 17:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przed laty groźny zabójca, dziś już niemal zapomniany. Niesłusznie. Coraz więcej Polaków choruje na koklusz, a choroba niezwykle łatwo przenosi się drogą kropelkową. Chorzy dorośli nie cierpią tak bardzo, ale mogą zarażać dzieci, u których choroba często kończy się śmiercią. Wkrótce koklusz może być większym zmartwieniem epidemiologów niż świńska grypa.

"Nie odpowiadamy tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz!" - mówi Maks, jeden z bohaterów "Seksmisji". Nie do końca miał rację. Za koklusz odpowiadamy, o ile zlekceważymy u siebie objawy. Tymczasem mało kto pamięta jak przebiega

Objawy kokluszu pamiętają tylko najstarsi. W historii przytoczonej przez "Newsweek" dobra pamięć pewnej kobiety uratowała życie dziecku. Starsza pani podczas spaceru w parku Staruszka od razu rozpoznała, że dziecko ma krztusiec, bo, jak później opowiadała, ”. Natychmiast doradziła matce udanie się do szpitala. Ta była zdumiona – parę dni temu dziecko było badane przez lekarza, który orzekł zapalenie oskrzeli.

Takich przypadków jest coraz więcej. Liczba zachorowań rośnie i to nie tylko w krajach Trzeciego Świata, ale także w Polsce. "Jeszcze w 1989 roku zanotowaliśmy zaledwie sto przypadków krztuśca, a " – mówi epidemiolog prof. Janusz Ślusarczyk, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zmienia się jeszcze jedno. Przed trzydziestoma laty krztusiec był niemal wyłącznie chorobą atakującą dzieci. Według "Newsweeka" U nich krztusiec przebiega łagodnie, a jedynym objawem jest najczęściej męczący kaszel. "Chorujący dorośli stają się jednak ogromnym , u których nie zakończono cyklu szczepień" – mówi prof. Ślusarczyk.

Do oddziału pediatrycznego Szpitala Zakaźnego w Warszawie trafia coraz więcej takich maluchów. Jednym z nich był . "Babcia nie miała pojęcia, że cierpi na tę chorobę. Od jakiegoś czasu męczył ją uporczywy kaszel, ale była przekonana, że to oskrzela" – wspomina dr Ewa Duszczyk z Oddziału Pediatrycznego Szpitala Zakaźnego w Warszawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj