Dziennik Gazeta Prawana logo

Zuzia Macheta nie żyje. Wzruszający post rodziców. "W głowie mamy słowa: za mało"

11 czerwca 2024, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zuzia Macheta
Zuzia Macheta zmagała się z chorobą nazywaną "efektem Motyla". Miała 16 lat. Jej bliscy zamieścili wzruszający wpis./Facebook
Zuzia Macheta, która zmagała się z chorobą nazywaną "efektem Motyla" zmarła 1 czerwca. Po jej pogrzebie rodzice zamieścili w sieci wzruszający wpis. "Za nami najtrudniejsze dni, jakie dane było nam przeżyć. W głowie mamy słowa: za mało. Wszystkiego z nią było za mało" - piszą. 

Zuzia Macheta zmarła w wieku 16 lat. O dziewczynce cała Polska dowiedziała się, gdy miała 7 lat. To wtedy w ekspresowym tempie na jej leczenie zebrano 6 mln złotych. 

Zuzia Macheta zmagała się z "efektem Motyla"

Zuzia chorowała na na pęcherzowe oddzielanie się naskórka, które nazywane jest "efektem Motyla". To była jedna z pierwszych i tak rekordowych zbiórek na chore dziecko. Choroba ta powoduje otwarte rany na całym ciele i ból, który można porównać do oparzenia wrzątkiem. Skóra jest wrażliwa niczym skrzydło motyla, bo przy najmniejszym dotknięciu rozpada się. Dlatego na dzieci z EB mówi się "dzieci motylki". 

Z chorobą tą zmaga się jedna na 50 tysięcy osób na świecie. O Zuzi powstał film dokumentalny "Efekt Motyla" wyprodukowany przez TVP. Przez lata leczenie przynosiło efekty. Niestety 1 czerwca Zuzia Macheta odeszła, o czym jej rodzina poinformowała w mediach społecznościowych. 

Wzruszający post bliskich dziewczynki

Teraz, po pogrzebie dziewczynki, pojawił się nowy, bardzo wzruszający post. 

Za nami najtrudniejsze dni, jakie dane było nam przeżyć. W głowie mamy słowa: za mało. Wszystkiego z nią było za mało. Za mało uścisku, śmiechu, rozmów, jej narzekania, zjedzonych razem herbatników. drapania po stopie. Kłótni, focha i sprzeczek też było za mało. Z drugiej strony nie da się życia przeżyć na zapas, jeśli ma się rodzinę, drugą cudowną córkę , psa, koty, jakąś tam normalność i różne obowiązki. Wiemy też ilu rzeczy Zuzia nie zdążyła zrobić, a miała w planach i to chyba boli najbardziej - czytamy we wpisie. 

Bliscy Zuzi wspomnieli o ostatnich 10 latach, z którymi jak piszą, mają piękne wspomnienia. Dodali, że profil dziewczynki na Facebooku będą "chcieli zatrzymać i obrócić w coś jeszcze bardziej pozytywnego". 

Jeszcze nie wiemy w co dokładnie. Wrócimy do tego w odpowiednim czasie, kiedy poskładamy na nowo nasze życie, na ile to możliwe. Teraz musimy się wyciszyć - napisali. 

Podziękowali za wsparcie w ostatnim, trudnym czasie i wpłaty na rzecz Fundacji EB Polska zrzeszające osoby, które chorowały na to, co Zuzia Macheta. O to prosiła rodzina przed pogrzebem dziewczynki, by zamiast kwiatów, chętni wpłacili datki. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj