Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodnar komentuje sprawę Romanowskiego. "Zarzuty dotyczą ustawiania konkursów"

3 lipca 2024, 11:03
[aktualizacja 3 lipca 2024, 11:03]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bodnar komentuje sprawę Romanowskiego. "Zarzuty dotyczą ustawiania konkursów"
Bodnar komentuje sprawę Romanowskiego. "Zarzuty dotyczą ustawiania konkursów"/Agencja Wyborcza.pl
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar powiedział w wywiadzie dla "Wprost", że w sprawie byłego wiceszefa MS jest 11 zarzutów, większość z nich dotyczy ustawiania konkursów. Podkreślił, że w sprawie Funduszu Sprawiedliwości oprócz Romanowskiego czy Wosia zarzuty ma 8 osób.

Afera ws. Funduszu Sprawiedliwości

W środę komisja regulaminowa spraw poselskich i immunitetowych rozpatrzy wniosek Prokuratora Krajowego o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej oraz o zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie polityka Suwerennej Polski, posła klubu PiS Marcina Romanowskiego. Wniosek przekazał do Sejmu szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar 19 czerwca. Sprawa dotyczy śledztwa ws. Funduszu Sprawiedliwości.

Bodnar pytany przez "Wprost", czego jeszcze można się spodziewać w kwestii Funduszu Sprawiedliwości podkreślił, że są dwa wymiary tej sprawy. Mówił, że "były środki wydatkowane na zasadzie władzy dyskrecjonalnej, czyli swobodne, nieskrępowane przepisami prawa dysponowanie tymi pieniędzmi przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę". Bodnar podkreślił, że rozliczenie tych spraw wymaga bardzo konkretnych dowodów na działania w zakresie przekroczenia uprawnień.

A oprócz tego, jak powiedział Bodnar, chodzi o procedury konkursowe. - I one najzwyczajniej w świecie były ustawiane, miały wygrywać te podmioty, które miały lepsze dojście polityczne (...) - wskazał. Wyjaśnił, że to było podstawą wniosku o uchylenie immunitetu byłego wiceszefa Ministerstwa Sprawiedliwości (MS) Marcina Romanowskiego.

11 zarzutów dot. ustawiania konkursów

Bodnar podkreślił, że w przypadku Michała Wosia jedyny zarzut dotyczy zakupu Pegasusa i jest to inny wymiar sprawy niż ten u Romanowskiego.

- Tutaj mamy 11 zarzutów, większość z nich dotyczy właśnie ustawiania konkursów. Niektóre dotyczą tego, że mieszał role, to znaczy, że był z jednej strony szefem Instytutu Sprawiedliwości, a z drugiej nadzorował fundusz i dokonywał transferów pieniężnych, nie gwarantując wystarczającej kontroli nad wydatkowaniem środków publicznych. Co więcej, mamy tam też zarzut udziału w zorganizowanej grupy przestępczej. Poważna sprawa jeśli chodzi o osoby, które pełnią tak ważne stanowiska. Cały wniosek liczy prawie siedemdziesiąt stron - powiedział Bodnar.

Poinformował, że w sprawie są przygotowane kolejne wnioski. - Nie chcę na razie uprzedzać faktów, kogo one dotyczą, ale prokuratura nie stanęła w miejscu. Oprócz panów Wosia czy Romanowskiego mamy kolejnych 8 osób, które mają w tej sprawie zarzuty. 3 osoby są już tymczasowo aresztowane. Także ta sprawa cały czas się rozwija - podkreślił Bodnar.

Bodnar o chorobie Ziobry

Bodnar był też pytany, na jakim etapie jest postępowanie procesowa ws. Zbigniewa Ziobry. Wyjaśnił, że w tym przypadku jest jeden wydzielony wątek dotyczący tego, że na terenie posiadłości Ziobry znaleziono akta sprawy dotyczące śmierci jego ojca. - Prokuratura już prowadzi zaawansowane postępowanie przygotowawcze, kto te akta wydał, dlaczego się tam znalazły, bo to były oryginalne akta nadzoru prokuratorskiego. To nie jest prawo prokuratora, nawet Prokuratora Generalnego, żeby akta jakiejkolwiek sprawy przechowywać u siebie w domu w sposób nieograniczony i poza procedurą - podkreślił szef MS.

Bodnar był też pytany o stanowisko Suwerennej Polska, która mówi, że "to hienizm", bo Zbigniew Ziobro jest ciężko chory, a funkcjonariusze weszli do jego domu i było przeszukanie bez jego obecności. - Przykro mi z powodu choroby ministra Ziobry, ale choroba nie może ograniczać prokuratury w wykonywaniu swoich normalnych zadań i nie może zwalniać z odpowiedzialności - powiedział Bodnar.

Poinformował też, że toczą się prace dotyczące zmian w tymczasowych aresztowaniach. - Tematem zajęła się Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego. Kieruje nią prof. Włodzimierz Wróbel. Przekazał mi już projekt nowelizacji Kodeksu karnego i Kodeksu postępowania karnego, w którym znajdują się zmiany dotyczące tymczasowego aresztowania. Potrzebujemy dosłownie jeszcze kilku dni namysłu w ministerstwie, żeby doprecyzować szczegółowe kwestie. Najpóźniej w pierwszej dekadzie lipca ten projekt ujrzy światło dzienne - poinformował Bodnar. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj