Dziennik Gazeta Prawana logo

Romanowski straci immunitet? Jego kolega z partii nie mógł się powstrzymać od śmiechu

4 lipca 2024, 07:43
[aktualizacja 4 lipca 2024, 07:43]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Romanowski straci immunitet? Jego kolega z partii nie mógł się powstrzymać od śmiechu
Romanowski straci immunitet? Jego kolega z partii nie mógł się powstrzymać od śmiechu/PAP
Sejmowa komisja regulaminowa wyraziła opinię ws. uchylenia immunitetu posłowi Suwerennej Polski Marcinowi Romanowskiemu. Prokuratura postawiła politykowi 11 zarzutów. Podczas posiedzenia komisji kamery zwróciły uwagę na zachowania Mariusza Goska, który nie mógł się powstrzymać od śmiechu.

Komisja sejmowa ws. immunitetu Marcina Romanowskiego

Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych rozpatrzyła w środę wniosek prokuratury w sprawie Marcina Romanowskiego w związku z jej śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Prokuratura Krajowa ocenia, że zgromadzone dowody wskazują na uzasadnione podejrzenie, że Romanowski, który odpowiadał za fundusz, popełnił 11 przestępstw, w tym był to udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Kwota związana z zarzutami wobec Romanowskiego ma wynosić ponad 112 mln zł.

- Komisja przedłoży Sejmowi propozycję przyjęcia wniosku Prokuratury Krajowej o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Marcina Romanowskiego w zakresie wszystkich 11 zarzutów przekazał przewodniczący komisji Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej. Jak dodał, komisja zarekomenduje też Sejmowi wyrażenie zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego wiceministra sprawiedliwości.

- Nie mam wątpliwości, że są to działania na polityczne zlecenie, polegające na próbie pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, zatrzymania, aresztowania posła opozycji. Są to działania zupełnie bezprawne i mają charakter oczywistych represji politycznych odpowiadał Romanowski.

Gosek nie mógł się powstrzymać od śmiechu

Podczas posiedzenia obecni byli również inni posłowie Suwerennej Polski. Kamera zarejestrowała zachowanie posła Mariusza Goska, który w trakcie odczytywania zarzutów przez prokuratora nie mógł się powstrzymać od śmiechu. 

- Ja mogę przestać, jak to może szkodzić komuś stwierdził prokurator. Przewodniczący komisji poprosił go, aby jednak kontynuował odczytywanie zarzutów.

Film przedstawiający zachowanie Goska opublikowano w mediach społecznościowych. Internauci zwrócili uwagę, że w zupełnie innym nastroju niż Gosek jest sam Romanowski. Polityk wysłuchiwał słów prokuratora w powadze i skupieniu.

Na innym nagraniu widać przemawiającego Romanowskiego i wtrącającego się Goska. Były wiceminister sprawiedliwości najwyraźniej chce uciszyć swojego kolegę, bo daje mu "po łapach".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj